Sobota, 23.09.2017 Imieniny obchodzą:  Boguchwała, Bogusław, Elżbieta
Bezpieczeństwo i prawo Region 21.04.2017 11:18

Policyjny pościg za pijanym kierowcą

Fot. Życie Piły

Kierowca Volkswagena Golfa miał prawie trzy promile alkoholu w wydychanym powietrzu. Alkohol pił w czasie jazdy. Prowadząc auto rozmawiał też przez telefon.

Mężczyznę na drodze krajowej numer 10 zatrzymali policjanci z Wałcza. - Prowadzony przez niego samochód jechał z nadmierną prędkością. W miejscu, gdzie jest ograniczenie do 70 km/h, kierowca golfa  jechał z prędkością 120 km/h. W związku z tym funkcjonariusze postanowili zatrzymać kierującego tym pojazdem. On jechał dalej. Funkcjonariusze ruszyli za golfem wysyłając sygnały do zatrzymania. Kierujący zjeżdżał raz na lewy, to  na prawy pas drogi, zmuszając tym samym inne pojazdy do zjechania z drogi, co stwarzało zagrożenie dla innych uczestników ruchu - relacjonuje mł. asp. Beata Budzyń z wałeckiej policji.

 

W Piecniku policjanci zajechali mężczyźnie drogę i tym samym zmusili go do zatrzymania. - Jak się okazało 35-letni mieszkaniec Wielkopolski miał blisko trzy promile alkoholu w wydychanym powietrzu, a w trakcie jazdy trzymał telefon komórkowy w ręce i prowadził rozmowę. Ponadto podczas jazdy kierowca spożywał alkohol. Nie posiadał też przy sobie żadnych dokumentów - dodaje Beata Budzyń.

 

Zatrzymany mężczyzna trafił do izby wytrzeźwień, a po wytrzeźwieniu usłyszał zarzuty i dobrowolnie poddał się karze. Sąd nałożył na niego trzyletni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych, grzywnę wysokości dwóch tysięcy złotych oraz nawiązkę w wysokości pięciu tysięcy złotych na cele związane z udzieleniem pomocy osobom poszkodowanym w wypadkach komunikacyjnych. - Za popełnione wykroczenia drogowe, czyli nie zatrzymanie się do kontroli drogowej, przekroczenie prędkości, rozmowę przez telefon podczas jazdy, stworzenie zagrożenia w ruchu i brak wymaganych dokumentów mężczyzna  musi dodatkowo zapłacić grzywnę w wysokości dwóch tysięcy złotych oraz ma dodatkowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych na okres 12 miesięcy - dodaje Beata Budzyń.

wasze newsy

W ramach naszych serwisów internetowych stosujemy pliki cookies. Zgadzam się | Chcę zapoznać się z polityką prywatności