Sobota, 21.10.2017 Imieniny obchodzą:  Bernard, Celina, Dobromił
Miasto 11.08.2017 19:06

Piła na liście miast, którym grozi zapaść. Co na to władze miasta?

Fot. Życie Piły

Piła znalazła się w gronie miast, którym grozi marginalizacja i zjawiska kryzysowe. "Jesteśmy miastem przyszłości, a nie miastem zagrożonym wykluczeniem" - odpowiadają władze Piły.

Serwis Samorządowy Polskiej Agencji Prasowej opublikował analizę Polskiej Akademii Nauk, prezentującą listę 122 średnich miast tracących funkcje społeczno-gospodarcze. Jako średnie miasta zostały zdefiniowane miejscowości poniżej stolicy województwa i powyżej 20 tysięcy mieszkańców (powyżej 15 tysięcy, jeśli było to miasto powiatowe). Na 107. miejscu tej listy znalazła się Piła. 

 

Autorzy analizy wskazują, że problemy rozwojowe ujętych w niej miast dotyczą m.in. spadku liczby ludności, zwłaszcza osób młodych i lepiej wykształconych. "Towarzyszą temu narastające problemy społeczne, atrofia, rozpad więzi społecznych, a także patologie. Zachwianie równowagi na rynku pracy powoduje nadmierne dojazdy do pracy, które są dodatkowo utrudnione z uwagi na peryferyjność tych miejscowości (...) Występują tu niekorzystne tendencje demograficzne, brakuje miejsc pracy, które utracono z powodu zmian podziału administracyjnego w 1999 r., kiedy 49 województw zastąpiło 16. Większe ośrodki wypłukują z tych miejscowości funkcje wyższego rzędu, a przemysł, który był jednym z głównych motorów napędzających te miasta, upadł. Do tego dochodzą kwestie niedostatecznego powiązania z siecią dróg wyższego rzędu: autostradami i drogami ekspertowymi" - mówią autorzy analizy z Polskiej Akademii Nauk.

 

O komentarz do przygotowanego przez PAN zestawienia poprosiliśmy władze Piły.

 

- Ocena historyczna Piły zaprezentowana przez Instytut Geografii i Przestrzennego Zagospodarowania PAN stoi w sprzeczności z oceną bieżącą i projekcją przyszłości. A do takich ocen wydawanych na podstawie obserwacji zmian należą nagrody otrzymane przez miasto w ostatnich latach. Szczególnie cenne są dwie z nich: nagroda TERAZ POLSKA przyznawana nam przez ostatnie kilka lat z rzędu oraz odebrana w tym roku w Cannes, przyznana przez wydawnictwo Financial Times, nagroda MIASTO PRZYSZŁOŚCI, której nazwa sama mówi za siebie, a znaleźliśmy się w pierwszej dziesiątce miast Polski - mówi prezydent Piły, Piotr Głowski. - Ryzyko marginalizacji w przypadku miast tracących status miasta wojewódzkiego było i jest zjawiskiem naturalnym. Przyczyną jest m.in. likwidacja jednostek i urzędów. Od początku swojej prezydentury przeciwstawiam się tym problemom. Jednym z rozwiązań jest zwiększenie roli administracyjnej - zyskanie statusu miasta na prawach powiatu. Cały czas czynimy starania, aby zrealizować ten cel. Ciągły popyt na mieszkania pomimo boomu budowlanego, wyjątkowo niskie bezrobocie, nowe inwestycje w Strefach Przemysłowych, których uruchomienie spowoduje zwiększenie oferty interesujących miejsc pracy (nie tylko w skali Piły ale również całego regionu), ocena naszego miasta (realizowana przez największe światowe pracownie) wykonywana na zlecenie firm inwestujących w Pile - zaprzeczają takim opracowaniem jak to PAN (dotyczy ono bowiem głównie zjawisk demograficznych). Zmiana wskaźników demograficznych to zadanie na całe lata i stąd nasza stała determinacja by ten stan zmieniać. Obecność na tej liście (na jednym z ostatnich miejsc) zamierzam wykorzystać jako szansę. Będziemy mogli pozyskać dodatkowe fundusze rządowe i unijne – w tym celu m.in. powstała ta lista. Jednego czego się realnie obawiam to coraz bardziej możliwe wyprowadzenie Polski z UE przez obecny rząd. To dzięki wolnemu rynkowi i pieniądzom z UE tak szybko się zmieniamy. Brexit pokazał jak szybko można przeprowadzić takie postępowanie. W naszym przypadku - jak szybko zniweczyć pracę i marzenia kilku pokoleń, a Polskę wykluczyć z rodziny państw UE. To jedyne prawdziwie wykluczenie, które nam grozi - dodaje Piotr Głowski.

 

- Jest to scenariusz który Pile groził i który mógł się sprawdzić. Jednakże będąc świadomym ogólnego trendu wyludniania się miast średniej wielkości oraz problemów demograficznych w naszym kraju 7 lat temu podjęliśmy działania które ziszczeniu się tego czarnego scenariusza miały przeciwdziałać. Efekty tej strategii w postaci realizowanych projektów będziemy obserwować w ciągu nadchodzących lat. Z chęcią wrócę w niedalekiej przyszłości do raportu przygotowanego przez PAN i porównam  prognozy w nim zawarte z rzeczywistością nad którą pracujemy - dodaje zastępca prezydenta Piły, Beata Dudzińska.

wasze newsy

W ramach naszych serwisów internetowych stosujemy pliki cookies. Zgadzam się | Chcę zapoznać się z polityką prywatności