Poniedziałek, 18.12.2017 Imieniny obchodzą:  Bogusław, Gracjan, Laurencja
Galerie Miasto 30.08.2017 16:09

Misja zakończona. Astronauci opuścili bazę kosmiczną w Pile

Fot. Życie Piły

W bazie kosmicznej na terenie pilskiego lotniska zakończyła się misja księżycowa Lunar Expedition 1. Po dwóch tygodniach izolacji astronauci opuścili habitat. Badania, w których brali udział mogą pomóc nie tylko w podboju kosmosu, ale i w walce z depresją.

W misji Lunar Expedition 1 wzięło udział sześć osób, tzw. analogowych astronautów. Głównym celem misji było przeprowadzenie eksperymentów nad percepcją czasu. W tym celu astronauci zostali na dwa tygodnie zupełnie odizolowani od świata zewnętrznego, przez ten czas nie wiedzieli która jest godzina ani jaka pora dnia jest poza habitatem. 

 

- Astronauci już po trzech dniach od rozpoczęcia misji stracili kontakt z czasem ziemskim. I takie też było założenie. To my, będąc poza habitatem, sterowaliśmy oświetleniem w bazie i tym samym wskazywaliśmy fazę dnia i nocy. Używaliśmy też czasu księżycowego, który charakteryzuje inne odmierzanie czasu. W przyszłości będziemy latać w kosmos, a wiadomo że statki kosmiczne i habitaty będą odizolowane od silnego światła gwiazd. Będą wysposażone w sztuczne światło. Stąd te badania - mówi szefowa misji, dr Agata Kołodziejczyk z Europejskiej Agencji Kosmicznej.

 

Eksperyment, któremu przez dwa tygodnie poddawani byli astronauci w bazie kosmicznej w Pile może przydać się jednak nie tylko w kwestii kosmicznych wypraw. - W dobie urbanizacji i postępującej cywilizacji mamy coraz więcej przestrzeni zamkniętych i izolowanych, chociażby w biurach, szpitalach czy ogromnych halach sklepowych. W tych miejsach również powinno działać bardziej inteligentne oświetlenie, takie które nie będzie zaburzało naszych rytmów biologicznych. Dlatego też właśnie testujemy prototypy tzw. lamp fizjologicznych. Ich zadaniem jest podnoszenie poziomu serotoniny w mózgu. To powiązane jest z depresją. A my dziś coraz rzadziej wychodzimy na zewnątrz, mamy coraz mniej słońca i przez to też coraz więcej ludzi cierpi na depresję. Mamy nadzieję, że te nasze prototypy lamp wykażą, że długości fal które badamy pomogą nam w utrzymaniu sprawnego umysłu i zdrowia - dodaje dr Agata Kołodziejczyk.

 

Analogowi astronauci opuścili habitat Lunares w środę przed południem. - Taki eksperyment bardzo silnie wpływa na cykl dobowy. Były momenty, w których odczuwaliśmy zmęczenie i obniżenie wydajności związane z czasem i jego zmianami. Do tego każdy dzień mieliśmy bardzo wypełniony. Przeprowadzaliśmy mnóstwo eksperymentów, m.in botanicznych, geologicznych i technologicznych; operowaliśmy też łazikiem - mówi jeden z uczestników eksperymentu, dowódca misji Piotr Konorski. - Dziś czuję ogromną radość i dumę, że mogłem z pozostałymi członkami ekipy uczestniczyć w tym eksperymencie - dodaje. - Mam nadzieję, że powstanie takiej bazy w Polsce pozwoli na popchnięcie do przodu polskiej załogowej astronautyki - dodaje inny uczestnik misji, inżynier biomedyczny Grzegorz Ambroszkiewicz.

 

Naukowcy opracowują teraz wnioski z badań, które prowadzono podczas misji Lunar Expedition 1. Ich wyniki zostaną zaprezentowane 10 września w Australii, podczas światowego kongresu astronautycznego.

 

Wkrótce w bazie Lunares na pilskim lotnisku odbędą się kolejne misje. Na czas od 11 do 13 września zaplanowano edukacyjną misję z udziałem dzieci. W październiku odbędzie się misja z udziałem niepełnosprawnego astronauty, a  w listopadzie - marsjańska misja z udziałem ciężarnej kobiety.

 

Habitat Lunares to symulowana baza kosmiczna i laboratorium badawcze w jednym. Panują w niej warunki analogiczne do tych, które astronauci znajdą w prawdziwej bazie na Księżycu lub Marsie. Podczas misji analogowi astronauci zostają odcięci od świata zewnętrznego, mogąc wychodzić na spacer wyłącznie w skafandrach kosmicznych do wnętrza hangaru, który symuluje powierzchnię Księżyca lub Marsa.

 

Relację "dzień po dniu" z misji Lunar Expedition 1 znajdziecie też na stronie internetowej www.lunares.space oraz na Facebooku.

 

wasze newsy

W ramach naszych serwisów internetowych stosujemy pliki cookies. Zgadzam się | Chcę zapoznać się z polityką prywatności