Poniedziałek, 18.12.2017 Imieniny obchodzą:  Bogusław, Gracjan, Laurencja
Miasto 23.11.2017 22:04

Kierowca pilskiego MZK uratował życie kobiecie

Kierowca pilskiego MZK, Janusz Kamiński uratował życie kobiecie, która idąc chodnikiem doznała udaru. Fot. Życie Piły

Janusz Kamiński twierdzi, że nie czuje się bohaterem i że po prostu zrobił to, co było trzeba. Kierowca pilskiego MZK uratował życie kobiecie, która idąc chodnikiem doznała udaru.

Do zdarzenia doszło kilka dni temu na osiedlu Górnym w Pile. Janusz Kamiński - kierowca autobusu Miejskiego Zakładu Komunikacji w Pile - pracował na linii numer 5. Przy skrzyżowaniu ulic Wyspiańskiego i Wyszyńskiego zauważył, że starsza kobieta pchająca wózek z małym dzieckiem przewróciła się na chodnik. Kierowca bez wahania zatrzymał autobus i ruszył na ratunek. Jak się później okazało kobieta doznała udaru, a kierowca uratował jej życie.

 

- W autobusie jechał ze mną inny kierowca, mój zmiennik. Poprosiłem go, żeby wezwał pogotowie a ja podbiegłem do tej kobiety. Zauważyłem, że przestaje oddychać więc odchyliłem jej głowę by udrożnić drogi oddechowe. To jednak nie pomogło. Kobieta zaczęła sinieć. Nie wyczuwałem też pulsu. Wtedy rozpocząłem reanimację i po chwili kobieta zaczęła znów oddychać. Ułożyłem ją w tzw. pozycji bocznej ustalonej i czuwałem przy niej - relacjonuje Janusz Kamiński. 

 

W tym samym czasie opiekę nad dzieckiem, z którym spacerowała kobieta przejęła przechodząca obok siostra zakonna. Na miejscu zjawił się też członek rodziny kobiety, którą ratował kierowca. Po chwili kobieta trafiła w ręce ratowników pogotowia, a kierowcy wrócili do autobusu i pojechali w dalszą trasę. - Lekarz, który przybył na miejsce powiedział mi, że ta pani miała udar. Uratowałem jej życie, ale nie czuję się bohaterem. To był odruch. Po prostu zachowałem się tak, jak należało się zachować - dodaje Janusz Kamiński.

 

Kierowca, który uratował życie kobiecie wiedział jak się zachować, między innymi dlatego że w Miejskim Zakładzie Komunikacji w Pile przeszedł szkolenie z udzielania pierwszej pomocy przedmedycznej. - W ciągu ostatnich trzech lat praktycznie wszyscy nasi kierowcy przeszli takie szkolenie - mówi kierownik działu ruchu pilskiego MZK, Kazimierz Sulima.

wasze newsy

W ramach naszych serwisów internetowych stosujemy pliki cookies. Zgadzam się | Chcę zapoznać się z polityką prywatności