Czwartek, 24.05.2018 Imieniny obchodzą:  Cieszysława, Jan, Joanna
Bezpieczeństwo i prawo 11.04.2018 13:55

Mieli oferować pracę, a wyłudzali kredyty

Fot. Komenda Powiatowa Policji w Pile

Policjanci zatrzymali kilkanaście osób, które na podstawie fałszywych zaświadczeń wyłudzały kredyty. Proceder zorganizowało małżeństwo ze znajomą.

Proceder wyłudzania kredytów rozpoczynał się od ogłoszeń o rzekomym zatrudnieniu w kwiaciarni. - Ogłoszenia widniały w formie papierowej w różnych miejscach na terenie Piły oraz na stronach internetowych. Funkcjonariusze ustalili, że kilkanaście kobiet zainteresowało się propozycją zatrudnienia, jednak jak doprecyzowali śledczy niestety nie chodziło o zatrudnienie - mówi podkom. Żaneta Kowalska z Komendy Powiatowej Policji w Pile. - Jak się okazało, kobiety które zgłaszały się do potencjalnych „pracodawców”, były informowane, że na początku muszą wziąć kredyt na rozkręcenie biznesu. Wówczas wystawiano fałszywe zaświadczenie o zatrudnieniu i zarobkach, a kobiety brały kredyty i przekazywały swoim przyszłym „pracodawcom”. Na tym wszystko się kończyło - dodaje Żaneta Kowalska.

 

Ten nielegalny biznes prowadziło małżeństwo z województwa zachodniopomorskiego - 37-letnia kobieta i 38-letni mężczyzna oraz ich 36-letnia znajoma. - Wszystkie trzy osoby odpowiedzą m.in. za wprowadzenie w błąd placówki bankowe, co do stanu zatrudnienia i rzeczywistych dochodów kilkunastu kobiet, wypisując takie fałszywe zaświadczenia. Natomiast kilkanaście kobiet także odpowie za przedstawienie tych nielegalnych zaświadczeń w placówkach bankowych. Jak ustalili policjanci „pracodawcy” wybierali kobiety nieporadne życiowo i mające problemy osobiste, które szybko decydowały się na przedstawione warunki - dodaje Żaneta Kowalska. Wszystkim zatrzymanym grozi do 8 lat więzienia.

 

W ręce policjantów wpadło też czterech mężczyzn  - mieszkańców powiatu nakielskiego - w wieku od 34 do 59 lat. - Ci mężczyźni, przedstawiając w banku na terenie Piły oświadczenia w sprawie zatrudnienia w różnych firmach, wyłudzali kredyty w kwotach po kilka tysięcy złotych. Informacje zawarte w oświadczeniach były nieprawdziwe, gdyż mężczyźni nigdzie nie pracowali - mówi podkom. Żaneta Kowalska. Zatrzymanym mężczyznom również grozi kara do 8 lat więzienia.

wasze newsy

W ramach naszych serwisów internetowych stosujemy pliki cookies. Zgadzam się | Chcę zapoznać się z polityką prywatności