Przejdź do: Aktywna PiłaOgłoszenia Piła

Życie Piły - informacje z Piły i okolic, Piła portal

codzienne informacje
z Piły i okolic


KONTAKT:
redakcja@zycie.pila.pl
tel: 791 84 74 52
fax: 67 349 80 81

REKLAMA:
reklama@zycie.pila.pl
tel: 791 84 74 52
fax: 67 349 80 81

Byłeś świadkiem zdarzenia? Masz zdjęcia lub film? Daj znać:

redakcja@zycie.pila.pl
tel: 791 84 74 52
fax: 67 349 80 81

SERWISY TEMATYCZNE: AKTYWNA PIŁA
SERWISY SPECJALNE: LETNIA PRZYSTAŃ ŻYCIA
SPRZEDAŻ: OGŁOSZENIA DROBNEREKLAMA
SERWIS: STRONA GŁÓWNAREDAKCJAREKLAMAPATRONATY

Ogłoszenia drobne w Życiu Piły

REKLAMA

Simple Cleaning - profesjonalny serwis sprzątający Piła
Reklama w Życiu Piły - reklama na portalu w Pile - reklama w internecie Piła

POLECANE WYDARZENIA

Wystawa fotografii Picture Of The Year
Voucher Kina Helios Piła jako prezent
Ogłoszenia Piła - dodaj ogłoszenie

PARTNERZY ŻYCIA PIŁY

Radio Eska Piła 105,6
Strony internetowe Piła
Wirtualne spacery, panoramy 360°

8 listopada 2008
Houston, mamy problem

Zaskoczenie i płacz na Żeromskiego.

Drużyna Jerzego Matlaka ma problem. Czy trener zdoła go rozwiązać? Fot. Przemek Grabiński

Drużyna Jerzego Matlaka ma problem. Czy trener zdoła go rozwiązać? Fot. Przemek Grabiński


Takiego wyniku nie spodziewał się nikt. Gwardia Wrocław, która po roku banicji w pierwszej lidze wróciła na parkiety ekstraklasy, pokonała aktualne wicemistrzynie Polski. I choć to dopiero trzecia kolejka ligi, Farmutil zajmuje w ligowej tabeli trzecie miejsce, tyle, że… od końca. Gdyby Gedania wygrała dziś z Centrostalem, spadłby na przedostatnie, jednak bydgoszczanki pokonały drużynę z Żukowa w tie-breaku. I marnym pocieszeniem jest fakt, że jeszcze niżej w tabeli znajdują się odwieczne rywalki do mistrzostwa Polski - Calisia. Czy już czas zweryfikować plany zawojowania w tym sezonie ekstraklasy?

Alena Hendzel, choć mogła w ogóle nie zagrać w dzisiejszym meczu, była najsilniejszym punktem Farmutilu. Jej zezwolenie na grę dotarło do klubu 20 minut przed spotkaniem. Fot. Przemek Grabiński

Alena Hendzel, choć mogła w ogóle nie zagrać w dzisiejszym meczu, była najsilniejszym punktem Farmutilu. Jej zezwolenie na grę dotarło do klubu 20 minut przed spotkaniem. Fot. Przemek Grabiński


Celem Gwardii na ten sezon jest wejście do grupy ośmiu zespołów, które na pewno pozostaną w ekstraklasie. Plan Farmutilu to walka o medale. Na razie jednak niewiele z tego wynika. Najpierw zaskakująca przegrana z AZS-em Białystok, tydzień później jeden punkt po przegranym tie-breaku z Muszynianką. To co stało się dziś każe się poważnie zastanowić nad celem, jaki został postawiony przed zawodniczkami.

Milena Sadurek
Rozgrywająca PTPS Farmutil Piła
(źródło: Polsat Sport)

Jesteśmy w wielkim g**nie…


Zdecydowanie najsłabszym elementem dzisiejszego spotkania po stronie Pilanek było przyjęcie. Na czasie w połowie trzeciego seta Rafał Błaszczyk mówił swoim podopiecznym „Nie zagrywajcie na Szczygielską tylko na dziewczynę w niebieskiej koszulce”. Rzeczywiście, taktyka okazała się sukcesem. Zawodniczki Gwardii zagrywały uparcie na Paulinę Maj, aż w końcu ją zmęczyły. Choć prawdę mówiąc nie musiały się szczególnie nad tym napracować. Nie był to najlepszy dzień pilskiej libero, co, niestety, było widać.

Klaudia Kaczorowska zachowała zimną krew w końcówce trzeciego seta. To jednak nie wystarczyło, by wygrać. Fot. Przemek Grabiński

Klaudia Kaczorowska zachowała zimną krew w końcówce trzeciego seta. To jednak nie wystarczyło, by wygrać. Fot. Przemek Grabiński


Apogeum błędów przyjęcia nastąpiło jednak w czwartym secie, kiedy Marta Haładyn zdobyła cztery asy z rzędu. O ile wcześniejsze odgwizdanie przez arbitra błędu ustawienia było tylko przygrywką i jeszcze nie wpłynęło na postawę zawodniczek, o tyle Haładyn czterema asami z rzędu skutecznie wybiła im z głów chęć do gry. Wydaje się, że jej seria miała większe znaczenie psychologiczne niż taktyczne, bo tuż przed nią Pilanki prowadziły jeszcze trzema punktami, a gdy w końcu udało się odebrać zagrywkę, atak Agnieszki Bednarek na prawym skrzydle wyrównał stan seta na 11:11. Czarę goryczy przepełniła kuriozalna decyzja głównego sędziego, który stwierdził, że Klaudia Kaczorowska przekroczyła dozwolony czas na wykonanie zagrywki. Najstarsi kibice nie są w stanie przypomnieć sobie podobnej decyzji arbitra w meczu ekstraklasy.

Gwardia Wrocław z trenerem Rafałem Błaszczykiem. Fot. Przemek Grabiński

Gwardia Wrocław z trenerem Rafałem Błaszczykiem. Fot. Przemek Grabiński


Łyżką miodu w beczce dziegciu była postawa Aleny Hendzel. Niewiele brakowało, by środkowa nie zagrała w dzisiejszym spotkaniu. Nie wiedziała tego jeszcze nawet wychodząc na rogrzewkę. Zgoda na jej grę w PlusLidze Kobiet dotarła do klubu 20 minut przed rozpoczęciem meczu. Gdyby nie dotarła, doszłoby do kolejnego dziś kuriozum: zawodniczka, która mogła grać w Lidze Mistrzyń nie mogłaby zagrać w meczu ligi krajowej w barwach tego samego klubu.

Tradycyjnie dobrze na prawym skrzydle spisywała się Agnieszka Kosmatka, natomiast Klaudia Kaczorowska - wydaje się, że jako jedyna - zachowała zimną krew do końca trzeciego seta, co jednak - pomimo dwóch piłek setowych - nie wystarczyło, by go wygrać.

Czas dla Farmutilu. Fot. Przemek Grabiński

Czas dla Farmutilu. Fot. Przemek Grabiński


Dosadnie mecz podsumowała Milena Sadurek w rozmowie z Tomaszem Swędrowskim z Polsatu Sport: „Jesteśmy w wielkim g**nie” - powiedziała. Po meczu Jerzy Matlak zamknął się z siatkarkami w swoim pokoju. Spotkanie trwało około godziny i - według naszych informacji - przebiegało w nerwowej atmosferze.

Farmutil Piła - Gwardia Wrocław

Mecz 3. kolejki Plus Ligi Kobiet
Wynik: 1:3 (21:25, 25:20, 25:27, 17:25)

Kup, sprzedaj, zamień, znajdź lub daj pracę - ogłoszenia drobne w Życiu Piły »

NAJNOWSZE INFORMACJE


18 maja 2012, Duże Zdjęcia: Trochę większa Cessna budzi zainteresowanie
18 maja 2012: Powiat zacznie grodzić lotnisko
18 maja 2012: „Wdzięczni Mieszkańcy Miasta Piły” nie lubią Fabryki Emocji?
18 maja 2012: Kto zbuduje blok komunalny?
18 maja 2012, Letnia Przystań Życia: Szanty pod palmami
18 maja 2012: Juwenaliów dzień trzeci - bujamy Wyspą
18 maja 2012: Zaproszenia do Heliosa otrzymują…
17 maja 2012: Nietrzeźwy nastawniczy zatrzymany w pracy
17 maja 2012: Jest już czerwony asfalt
17 maja 2012: Sto sztuk amunicji w garażu
17 maja 2012: Juwenaliów dzień drugi
17 maja 2012: Komentarz PWSZ w sprawie rankingu polskich uczelni
17 maja 2012: Lo wygrał z rakiem. Dziś zapytaj go o co chcesz. AMA na Wykopie
17 maja 2012: W ten weekend hit za hitem?
16 maja 2012: Kto ustawi stojaki?
16 maja 2012: MOSiR i PDK: głośno i wyraźnie
16 maja 2012: Skąd w Pile Google Street View?
16 maja 2012: Zaczynamy Juwenalia Pilskich Uczelni 2012!
15 maja 2012: Pilskie uczelnie w rankingu Perspektyw i Rzeczpospolitej
15 maja 2012: Piła znajdzie się w Google Street View
15 maja 2012: Zamiast gadania - realne działanie po raz drugi
15 maja 2012: Łososie wracają do Gwdy
15 maja 2012: Krakowianie zaprojektują nam Wyspę
15 maja 2012: Mosty będą oświetlone od święta?
14 maja 2012, Aktywna Piła: Żagle na Zalewie - w niedzielę pierwsze regaty windsurfingowe
14 maja 2012, Aktywna Piła: Ponad sto kajaków znowu na Gwdzie
14 maja 2012: Noc Muzeów w Pile 2012
14 maja 2012, Aktywna Piła: Bieganie dobre na wiosnę
13 maja 2012: Nie żyje były żużlowiec Polonii
11 maja 2012: Tadeusz Winkowski tworzy duże centrum outsourcingu
11 maja 2012: Strefa Kibica Euro 2012 - zostało mniej niż miesiąc
10 maja 2012: Co powie Tadeusz Winkowski?
10 maja 2012: Miejska miłość do roweru nie tak wielka
10 maja 2012: Przemysłowa i Kossaka też do przebudowy
10 maja 2012: Nowy plac zabaw także w Parku Miejskim
10 maja 2012: Bilety do Heliosa otrzymują…
9 maja 2012: Już za tydzień Juwenalia Piła 2012
9 maja 2012: Trzeci „pilski” Doktor Honoris Causa
9 maja 2012: Park Miejski będzie monitorowany

czytaj więcej »

Życie Piły - sport »
Życie Piły - archiwum informacji »
Życie Piły - strona główna »

O Życiu Piły

Życie Piły jest miejskim serwisem informacyjnym. Koncentruje się na informacjach z Piły i najbliższej okolicy.
Wszystkie materiały zawarte w serwisie stanowią własność ich autorów. Powielanie bez zgody właścicieli jest zabronione.

© Życie Piły 2008 - 2011