Nawiążę współpracę z osobami chętnymi do pracy w domu.
Wszystko czego...
PARTNERZY ŻYCIA PIŁY
10 listopada 2008
Będą zmiany w Farmutilu?
Jerzy Matlak chce zwalniać zawodniczki.
Jerzy Matlak jest rozczarowany m.in. Gabrielą Wojtowicz. Fot. Przemek Grabiński
Dzisiejsza Gazeta Wyborcza przynosi wywiad Przemysława Iwańczyka z Jerzym Matlakiem. Większość tekstu dotyczy ewentualnego powołania Matlaka na stanowisko trenera kadry kobiet, jednak na samym końcu trener nie zostawił suchej nitki na niektórych zawodniczkach Farmutilu.
- Popełniłem błędy w doborze zawodniczek do drużyny. Mam się za dobrego trenera, myślałem, że z tych najmłodszych szybko uda mi się zrobić prawdziwe siatkarki. Chodzi o powoływaną do kadry Joannę Frąckowiak czy Gabrielę Wojtowicz. U mnie to transferowe niewypały i być może rozwiążemy z nimi kontrakty. Dałem się nabrać. One biorą pieniądze, a do zespołu nie wnoszą absolutnie nic. Nie jesteśmy na obozie harcerskim. Dalej sobie na to nie pozwolę.
Matlak narzeka także na Michelę Teixeirę. - Przez dwa lata ciągnęła grę drużyny, a teraz po wynegocjowaniu wyższego kontraktu zapomniała, jaka jest jej rola w drużynie. Czekałem na jej przebudzenie, ale to trwa zbyt długo.
Czy więc dojdzie do zmian w składzie Farmutilu? - Chcę porozmawiać z zarządem klubu o zawodniczkach, które zarabiają duże pieniądze, a boją się grać. I to być może kolejny mój błąd, że byłem cierpliwy zbyt długo - powiedział Matlak.
Życie Piły jest miejskim serwisem
informacyjnym. Koncentruje się na informacjach z Piły i najbliższej okolicy.
Wszystkie materiały zawarte w serwisie
stanowią własność ich autorów. Powielanie bez
zgody właścicieli jest zabronione.