Pilanie raczej nie powinni obawiać się żywności, którą kupują. Niestety, wśród pilskich handlowców są niechlubne wyjątki.
Na 17 skontrolowanych punktów, inspektorzy Sanepidu nieprawidłowości stwierdzili w czterech. Fot. Bjarte Kvinge Tvedt
Pilski Sanepid - jak co roku, w okresie przedświątecznym - przeprowadził w sklepach i hurtowniach kontrolę warunków przechowywania żywności. Wniosek? Jest nieźle, ale mogłoby być lepiej.
Inspektorzy złożyli niezapowiedziane wizyty w 17. punktach handlowych z samego rana, jeszcze zanim otwarto je dla klientów. 4 osoby odpowiedzialne za przechowywanie żywności zostały ukarane mandatami na łączną kwotę 1.200 złotych. Zarzuty dotyczyły niewłaściwych warunków przechowywania mięsa i wprowadzania do obrotu żywności przeterminowanej. Dodatkowo wszyscy posiadacze przeterminowanej żywności muszą złożyć Sanepidowi raport z dalszego postępowania z zakwestionowanymi produktami.
Jak zapewnia Regina Rogalska, Zastępca Powiatowego Państwowego Inspektora Sanitarnego w Pile, nie ma zależności między powierzchnią sklepu, a liczbą uchybień. - Decydujące znaczenie ma czynnik ludzki - mówi. - Niezależnie od tego, czy jest to mały sklep, czy sklep wielkopowierzchniowy, zachowanie reżimu sanitarnego zależy wyłącznie od człowieka.Kup, sprzedaj, zamień, znajdź lub daj pracę - ogłoszenia drobne w Życiu Piły »
Życie Piły jest miejskim serwisem
informacyjnym. Koncentruje się na informacjach z Piły i najbliższej okolicy.
Wszystkie materiały zawarte w serwisie
stanowią własność ich autorów. Powielanie bez
zgody właścicieli jest zabronione.