Prowadzimy zajęcia:
- dla osób, które posiadają broń palną,...
PARTNERZY ŻYCIA PIŁY
31 stycznia 2009
Kara za ucięty romans
8 i pół roku więzienia za próbę zabójstwa kochanka.
Małgorzata P., która usiłowała zabić swojego byłego ucznia, ma spędzić za kratkami 8 i pół roku. Fot. Andrzej Gdula
Poznański Sąd Okręgowy skazał wczoraj 32-letnią pilankę, Małgorzątę P. na 8 i pół roku pozbawienia wolności za próbę zabójstwa jej rówieśnika. Sędzia biorąc pod uwagę szczególne okoliczności zajścia, postanowił złagodzić karę, której żądał prokurator - 12 lat za kratkami.
Małgorzata P. poznała Andrzeja G. w szkole, w której uczyła. Był jej uczniem w liceum zaocznym. Oboje byli w tym samym wieku. Historia jakich wiele - po tym, jak mężczyzna zakończył naukę, oboje zaczęli się spotykać, najpierw towarzysko, a potem nawiązali romans. Nie stanęło im na przeszkodzie to, że Andrzej G. był żonaty.
Mężczyzna otwierał w tym czasie firmę. Miała to być elegancka restauracja. Małgorzata P. kupowała do niej kwiaty, a także pomagała przyjacielowi materialne, kiedy ten miał problemy finansowe.
Andrzej G. chciał jednak zakończyć romans. Kobieta poczuła się wykorzystana. Powiedziała mężczyźnie, że jest śmiertelnie chora, czeka ją operacja i chce się spotkać. Do spotkania doszło w przeddzień sylwestra w 2007 roku. Kobieta wsunęła do kieszeni Andrzeja P. kopertę, mówiąc, że jej zawartość pomoże mu rozwiązać problemy finansowe. Poprosiła też, by zawiązał na oczach apaszkę, bo ma dla niego drugą niespodziankę.
Ta okazała się bolesna. Andrzej G. został ugodzony nożem w bark. Kobieta Krzyczała, że skoro zniszczył jej życie, to ona odwdzięczy się tym samym. Ranny próbował uciekać, jednak drzwi mieszkania były zamknięte. Wtedy też otrzymał drugi cios nożem - tym razem w brzuch. W końcu udało mu się wydostać z mieszkania kuchennym oknem. Zsunął się z pierwszego piętra po reklamie i poprosił napotkanego kierowcę o odwiezienie do szpitala. Tam został poddany operacji, która - jak się okazało - uratowała mu życie.
W kopercie, którą wsunęła Andrzejowi G. była kochanka, były pocięte papiery.
Sędzia podkreślał szczególne okoliczności, w jakich doszło do zdarzenia. Kobieta mogła czuć się wykorzystana. Andrzej G. był z nią wtedy, kiedy mu pomagała. To mogło pchnąć kobietę do zemsty.
Życie Piły jest miejskim serwisem
informacyjnym. Koncentruje się na informacjach z Piły i najbliższej okolicy.
Wszystkie materiały zawarte w serwisie
stanowią własność ich autorów. Powielanie bez
zgody właścicieli jest zabronione.