Zatrudnię osobę (najchętniej uczącą się) do pracy w sklepie motocyklowym.
Mile...
PARTNERZY ŻYCIA PIŁY
13 lutego 2009
Dopalacze skontrolowane
Otwarcie opóźnione o dwie godziny. Sklep został skontrolowany przez Sanepid i policję.
Przez pierwsze dwie godziny działania sklepu, klienci mogli jedynie zaglądać przez szybę. W środku trwała kontrola Sanepidu i policji. Fot. Marcin Maziarz
O 14 został otwarty pierwszy w Pile sklep z dopalaczami, i… niemal natychmiast został zamknięty. Pierwszymi gośćmi placówki byli… inspektorzy Sanepidu w towarzystwie dwóch policjantów. Celem ich wizyty była rutynowa kontrola sprzedawanych produktów, a efektem pośrednim - dwugodzinne opóźnienie rozpoczęcia sprzedaży. W tym czasie od drzwi sklepu „odbiło się” około trzydziestu klientów. Były wśród nich zarówno grupy licealistów i osób o kilka lat starszych, z których niektórzy - sądząc po niesionych w czerwonej skrzynce zakupach - przygotowywali się do piątkowej imprezy, jak i osoby - na oko - pięćdziesięcioletnie. Wśród zaglądających przez szybę przeważali panowie.
Tymczasem nie wiadomo, co będzie dalej z dopalaczami. Wczoraj posłowie przegłosowali zakaz ich dystrybucji. Początkowo w projekcie ustawy znajdowały się tylko środki zawierające benzylopiperazynę, ale posłowie dopisali do listy kolejnych 17 substancji. Projekt w tej formie zakwestionował Urząd Komitetu Integracji Europejskiej, ponieważ dla niektórych z nich brak ekspertyz potwierdzających szkodliwość dla zdrowia. Jak zapowiada największy dystrybutor takich środków w Polsce, firma będzie działać zgodnie z prawem. Wycofa ze sprzedaży zakazane środki, ale na ich miejsce wprowadzi inne, których nie ma na ustawowej liście.
Z przeprowadzonej wczoraj przez wielkopolski Sanepid kontroli wynika, że na etykietach produktów występują rozbieżności. Na tych polskich dystrybutor pisze, że jest to produkt kolekcjonerski nie do spożycia przez ludzi. Jednak po odklejeniu polskiej etykiety, ukazuje się oryginalna, anglojęzyczna instrukcja używania produktu. Znajdują się w niej takie informacje jak dawkowanie, sposób spożycia, skład chemiczny. Jest nawet informacja, czym środek popić. Sanepid uważa, że tak rozbieżne treści oznaczają wprowadzenie konsumentów w błąd.
Życie Piły jest miejskim serwisem
informacyjnym. Koncentruje się na informacjach z Piły i najbliższej okolicy.
Wszystkie materiały zawarte w serwisie
stanowią własność ich autorów. Powielanie bez
zgody właścicieli jest zabronione.