Prowadzimy zajęcia:
- dla osób, które posiadają broń palną,...
PARTNERZY ŻYCIA PIŁY
14 marca 2009
I po Pucharze
Farmutil nie zagra w finale.
Farmutil nie przywiezie w tym roku Pucharu Polski. Siatkarki przegrały dopiero w tie-breaku.
O dwóch pierwszych setach najlepiej nie pamiętać. Masa popełnionych własnych błędów przytłoczyła nawet Jerzego Matlaka, który usilnie próbował przypomnieć swoim podopiecznym o głównej zasadzie systemu pucharowego: drugiej szansy nie będzie. - Dziewczyny, tak się nie gra w pucharze. To jest jeden mecz - mówił.
Pod koniec drugiego seta nastąpiło jakby delikatne przebudzenie, ale było zbyt delikatne, a strata zbyt duża, by ją odrobić. Trzecia odsłona wyglądała już trochę inaczej. Pilanki zaczęły w końcu przyjmować, coś drgnęło też w bloku. Set co prawda zakończył się tylko dwupunktową przewagą pilanek, ale pewien postęp na boisku był widoczny.
W czwartej odsłonie Muszynianka wyraźnie zaspała, a pilanki zaczęły pilnie odrabiać lekcje. Już na dobre zaczęły funkcjonować chyba wszystkie elementy gry, szczególnie zaś przyjęcie i atak, których bardzo brakowało na początku. Lekcje pilanki odrobiły na tyle dobrze, że - choć początek meczu wskazywał na trzy szybkie sety dla Muszyny - zmusiły przeciwniczki do walki w tie-breaku. A w nim, niestety, lepsze okazały się siatkarki z najdalej na południe wysuniętego klubu. Emocji jednak nie zabrakło, szczególnie kiedy pod koniec szybkim atakiem ze środka popisała się Agnieszka Bednarek i jeszcze na chwilę obudziła nadzieję na odwrócenie losów meczu. Muszynianka była jednak systematyczniejsza w zbieraniu punktów i to ona zagra w jutrzejszym finale z bielską Stalą.
Półfinał Pucharu Polski Kobiet w Siatkówce: Farmutil Piła - Muszynianka Muszyna
Życie Piły jest miejskim serwisem
informacyjnym. Koncentruje się na informacjach z Piły i najbliższej okolicy.
Wszystkie materiały zawarte w serwisie
stanowią własność ich autorów. Powielanie bez
zgody właścicieli jest zabronione.