Zatrudnię osobę (najchętniej uczącą się) do pracy w sklepie motocyklowym.
Mile...
PARTNERZY ŻYCIA PIŁY
16 marca 2009
Telefony to mobbing
Związkowcy z MZK oskarżają prezesa o mobbing.
- Uważam, że obowiązkiem dyspozytora w tej sytuacji było sprawdzenie, czy kierowcy będą jeździć - mówi dyrektor MZK, Antoni Serwacki. Fot. Marcin Maziarz
„Pracujesz czy strajkujesz?” Takie pytanie słyszeli w weekend kierowcy MZK, którzy według dzisiejszego grafiku mieli rano wyjechać na trasy. Z pytaniem dzwonił do nich dyspozytor. Związki zawodowe takie zachowanie uznały za mobbing.
- Po którymś telefonie do kierowcy przewodniczący organizacji związkowej zadzwonił do dyspozytora i powiedział, że to jest mobbing i takie zachowanie nie powinno mieć miejsca - mówi Antoni Serwacki, dyrektor MZK. - Uważam, że obowiązkiem dyspozytora w tej sytuacji było sprawdzenie, czy kierowcy będą jeździć, między innymi po to, by poinformować o sytuacji pasażerów.
Życie Piły jest miejskim serwisem
informacyjnym. Koncentruje się na informacjach z Piły i najbliższej okolicy.
Wszystkie materiały zawarte w serwisie
stanowią własność ich autorów. Powielanie bez
zgody właścicieli jest zabronione.