Z krajobrazu miasta znika najstarszy sklep zielarski - pisze Tygodnik Pilski. Mieszczący się przy Bohaterów Stalingradu Herbapol znają chyba wszyscy mieszkańcy Piły. Jeżeli nie ze specyficznego zapachu ziół panującego we wnętrzu, to na pewno z imponującej kolekcji kaktusów zdobiących wystawę.
Herbapol istniał w tym miejscu od czterdziestu lat. Od trzydziestu był sklepem rodzinnym. Seniorka rodu - Łucja Krupińska - przechodzi właśnie na emeryturę. Jej córka - Beata - również pracowała w sklepie, ale było to zajęcie dodatkowe, obok etatowej pracy w pilskim szpitalu. Dochody ze sklepu z ziołami nie pozwalają na zatrudnienie dodatkowego pracownika, stąd właśnie decyzja o zamknięciu zielarni. Więcej w Tygodniku Pilskim.
Kup, sprzedaj, zamień, znajdź lub daj pracę - ogłoszenia drobne w Życiu Piły »
Życie Piły jest miejskim serwisem
informacyjnym. Koncentruje się na informacjach z Piły i najbliższej okolicy.
Wszystkie materiały zawarte w serwisie
stanowią własność ich autorów. Powielanie bez
zgody właścicieli jest zabronione.