Bracia, którzy zginęli w wypadku w Motylewie, są jedynymi śmiertelnymi ofiarami świątecznego weekendu na wielkopolskich drogach. Fot. Materiały prasowe Komendy Powiatowej Policji w Pile
- Gdyby nie wydarzył się wypadek w Motylewie, mielibyśmy bardzo spokojne święta - mówi komisarz Tomasz Wojciechowski, rzecznik pilskiej policji.
Nie doszło do żadnych innych poważnych zdarzeń. Drogówka odnotowała tylko dwóch nietrzeźwych kierowców. Równie spokojne święta miała sekcja kryminalna - obyło się bez poważniejszych zdarzeń.
Życie Piły jest miejskim serwisem
informacyjnym. Koncentruje się na informacjach z Piły i najbliższej okolicy.
Wszystkie materiały zawarte w serwisie
stanowią własność ich autorów. Powielanie bez
zgody właścicieli jest zabronione.