Mężczyzna w ciemnych okularach na twarzy sterroryzował kasjerkę w tym oddziale Lukas Banku. Fot. Marcin Maziarz
Wczoraj o godzinie 15.48 nieznany mężczyzna wtargnął do Centrum Kredytowego Lukas przy Bydgoskiej, przedmiotem przypominającym pistolet sterroryzował kasjerkę i zażądał wydania pieniędzy. Te zapakował do kolorowej reklamówki i wyszedł w nieznanym kierunku.
Policjanci zabezpieczyli na miejscu zdarzenia ślady, jakie zostawił sprawca. Do poszukiwań został wykorzystany pies tropiący. Niestety, do tej chwili mężczyzna pozostaje nieuchwytny.
W trakcie napadu nikt nie ucierpiał. - W takich sytuacjach nie podajemy kwoty, jaka została ukradziona. Było to kilka tysięcy złotych - mówi Anna Woźniak, dyrektor departamentu public relations Lukas Banku. - Jest to punkt, w którym przyjmujemy spłaty rat kredytów i wypłacamy kredyty gotówkowe. Siłą rzeczy nie mogła to być duża suma. Gotówka jest ubezpieczona, kradzież w żaden sposób nie zagraża bezpieczeństwu finansowemu klientów.
W tej chwili trwa przeglądanie i obróbka zdjęć z bankowego monitoringu. Policja zapowiada opublikowanie wizerunku sprawcy w ciągu najbliższych godzin.
Policja prosi świadków zdarzenia i wszystkie osoby, które mają na ten temat jakąkolwiek wiedzę, o kontakt pod numerem telefonu 997.
Informację podaliśmy jako pierwsi dzięki czytelniczce Życia Piły.
Rysopis sprawcy napadu
Wiek z wyglądu 30 - 35 lat, wzrostu 170 cm, szczupłej budowy ciała, włosy krótkie koloru blond, na twarzy założone okulary przeciwsłoneczne, ubrany był w bluzę koloru siwego z ciemnym granatowym pasem po środku zapinaną na zamek błyskawiczny, spodnie jeans koloru niebieskiego, półbuty koloru ciemnego.
Życie Piły jest miejskim serwisem
informacyjnym. Koncentruje się na informacjach z Piły i najbliższej okolicy.
Wszystkie materiały zawarte w serwisie
stanowią własność ich autorów. Powielanie bez
zgody właścicieli jest zabronione.