Pieniędzy wystarczy na dokumentację. Budowa obwodnicy Piły i Ujścia dopiero po 2012.
Na razie Jedenastka jest modernizowana w obecnym przebiegu. Na obwodnicę Piły i Ujścia poczekamy jeszcze kilka lat. Fot. Przemysław Grabiński
Nie ma dobrych wieści dla kierowców, w których artykuł w czwartkowej Gazecie Wyborczej mógł rozbudzić nadzieję na rychłe rozpoczęcie prac na obwodnicy Piły i Ujścia. W tej chwili trwają prace projektowe, na które pieniędzy nie zabraknie. Prawdopodobnie jeszcze w tym roku zostanie wydana decyzja środowiskowa i… to właściwie wszystko. - W przyszłym roku prace projektowe będą kontynuowane i rozpocznie się wykup gruntów - powiedział poseł Stanisław Kalemba na dzisiejszej konferencji prasowej.
Niemal na pewno na obwodnicę Piły i Ujścia poczekamy kilka lat. Nie ma jej w programie budowy dróg do roku 2012. Zabrakło środków, bo te zostały przeznaczone na program budowy autostrad przed Euro 2012. Na razie pieniądze są jedynie na modernizację Jedenastki w istniejącym przebiegu. W tej chwili prowadzone są prace na Alei Poznańskiej i w ciągu Jedenastki do Ujścia. - Musimy stąpać twardo po ziemi - powiedział Kalemba.
Kup, sprzedaj, zamień, znajdź lub daj pracę - ogłoszenia drobne w Życiu Piły »
Życie Piły jest miejskim serwisem
informacyjnym. Koncentruje się na informacjach z Piły i najbliższej okolicy.
Wszystkie materiały zawarte w serwisie
stanowią własność ich autorów. Powielanie bez
zgody właścicieli jest zabronione.