Do Piły ma wrócić na dobre jeden Su-22. To ostatni egzemplarz z emblematami pilskiego 6. Pułku Lotnictwa Myśliwsko-Bombowego, który trafi do muzeum. Potrzeba na to 10.000 złotych.
„Tygrysek” - Su-22 z numerem taktycznym 3620. To on ma trafić do Piły. Na razie czeka w hangarze w Powidzu. Fot. Przemysław Olszyński/Muzeum Przedmoście Piła
Niegdyś przeklinane przez mieszkańców - nawet tych z odległych od lotniska osiedli - za hałas i ostatecznie wypędzone z miasta, dziś służą w Świdwinie i Mirosławcu. Zostawiły pustkę w sercu niejednego pilanina. Wkrótce jeden z nich ma szansę wrócić „do domu”. Muzeum Przedmoście Piła chce sprowadzić do Piły Su-22.
Samolot z numerem taktycznym 3620 niegdyś służył w naszym mieście. Jest wyjątkowy. To ostatni egzemplarz „do wzięcia”, na którym widnieją emblematy pilskiego 6. Pułku Lotnictwa Myśliwsko-Bombowego - uskrzydlony tygrysek na lewej stronie kadłuba i godło pułku z orłem wpisanym w szóstkę na stateczniku pionowym. To właśnie dzięki sympatycznemu drapieżnikowi operacja została nazwana „Tygrysek wraca do domu”. W tej chwili samolot stoi w Powidzu i czeka już na transport do Piły. W Pile mamy szansę zobaczyć go za mniej - więcej 3 miesiące.
Starania o to, by jeden z samolotów związanych z Piłą trafił do naszego miasta, trwają już od roku. 27 kwietnia Muzeum Przedmoście Piła zostało oficjalnie wpisane do rejestru Ministerstwa Kultury i tego dnia wystąpiło do Ministerstwa Obrony Narodowej z oficjalną prośbą o bezpłatne przekazanie Su-22 z numerem taktycznym 3620. MON ma na odpowiedź 60 dni, a kolejnych 30 to termin w jakim muzeum będzie musiało samolot zabrać z Powidza.
W służbie pozostaje ciągle 48 Su-22, jednak żaden z nich nie nosi już pilskiego godła. Ten egzemplarz - sfotografowany na pilskim lotnisku we wrześniu 1994 r. - z Piły trafił do Mirosławca. Był jednym z ostatnich latających „Tygrysków”. Miał mniej szczęścia niż „nasz” - został dawcą części dla innych samolotów. Fot. Ray Pettit/Airliners.net (za zgodą autora)
Transport samolotu to trudna operacja logistyczna. W tej chwili rozważane są dwie opcje. Pierwsza to rozmontowanie samolotu i przewiezienie go do Piły na dwóch lawetach. Druga, to transport drogą na własnych kołach - samolot może zostać do Piły zwyczajnie przyholowany. Takie operacje były już wykonywane wielokrotnie (np. w 1991 Su-22 pokonał na własnych kołach ponad 400 km ze Świdwina do Oleśnicy), a do jej wykonania konieczny byłby tylko demontaż skrzydeł. To znacząco wpłynęłoby na koszt całej operacji. Przemysław Olszyński, prezes Przedmościa nie ukrywa, że demontaż i ponowny montaż samolotu to największe koszty, jakie będzie musiało ponieść muzeum. - Musimy do tego zatrudnić specjalistów - mówi.
Gdzie będzie można obejrzeć pilskiego Tygryska? Przedmoście chciałoby, by samolot był eksponowany w swoim naturalnym otoczeniu - w jednym z hangarów na lotnisku. - Docelowo chcielibyśmy przejąć dwa hangary i stworzyć w nich lotniczy oddział naszego muzeum. Oprócz samolotu zamierzamy pozyskać wycofywany z wojska sprzęt do obsługi Su-22 - na przykład cysterny. Znaleźliśmy też LiM-y - samoloty, które służyły w Pile przed Su-22. Chcielibyśmy, żeby i one trafiły do naszego muzeum - mówi Olszyński.
Na stateczniku pionowym znajduje się godło 6 PLMB. Fot. Przemysław Olszyński/Muzeum Przedmoście Piła
W tej chwili jednak absolutnym priorytetem dla muzeum jest przywiezienie do Piły Su-22. Koszt całej operacji wyniesie około 10. tysięcy złotych. Przedmoście pozyskało już dwóch partnerów. Samolot do Piły przywiezie Nafta-Trans, natomiast akcję wesprze finansowo Bank Spółdzielczy z Czarnkowa. Nadal jednak nie będzie to pełna kwota potrzebna do sprowadzenia Tygryska do domu. Każdy, kto chciałby znowu zobaczyć w Pile Su-22, może wpłacić na konto Przedmościa dowolną sumę (numer znajdziesz w ramce pod tekstem). Nie trzeba nawet znać numeru konta. - Wystarczy pójść do jednego z dwóch oddziałów czarnkowskiego Banku Spółdzielczego w Pile (są na Roosevelta i Buczka) i powiedzieć „chcę wpłacić pieniądze na akcję sprowadzenia do Piły samolotu”, a całą resztę załatwią bankierzy - mówi prezes Przedmościa. - Liczy się naprawdę każdy grosz - dodaje.
Emblemat 6 Pułku Lotnictwa Myśliwsko-Bombowego. To od niego wzięła się pieszczotliwa nazwa „Tygrysek”. Zaprojektowali go Sławomir Wolsztyniak i Wojciech Osiński. Fot. Przemysław Olszyński/Muzeum Przedmoście Piła
Pilski Su-22 ma być najlepiej utrzymanym egzemplarzem muzealnym tego samolotu w Polsce. Eksponowany w hangarze (pozostałe stoją pod gołym niebem), ma nie tylko wyglądać, ale i działać. Przynajmniej częściowo. Latać już nie będzie, ale wszelkie instalacje - np. hydrauliczna - mają być nadal sprawne.
W tej chwili w polskim lotnictwie lata jeszcze 48 Su-22. Stacjonują w bazach w Świdwinie i Mirosławcu. Wcześniej latały także w Pile i Powidzu. Polskie wojsko otrzymało łącznie 110 Su-22. Piła była pierwszym polskim miastem, do którego trafiły te samoloty. Pierwszym ich polskim pilotem był (wówczas) major Bogdan Likus, który do dziś mieszka w Pile. Pierwszy samodzielny lot wykonał 11 czerwca 1984 roku w Krasnodarze, w ZSRR i również jako pierwszy wylądował nowym samolotem na pilskim lotnisku - 13 listopada 1984 r. To właśnie ten - pierwszy i ostatni zarazem (6 kwietnia 1998 r. odleciał z Piły do Powidza jako ostatni) - egzemplarz Su-22 stał się bohaterem etiudy filmowej, którą pilanin, Sławomir Orzełek, nakręcił jako pracę dyplomową w studium filmowym. Możecie ją obejrzeć dzięki uprzejmości autora:
Dołóż kilka groszy, by Tygrysek mógł wrócić do domu
Numer konta: 76 8951 0009 4201 1804 2000 0010 Dla: Stowarzyszenie Przedmoście Piła, ul. Ludowa 60/7, 64-920 Piła Tytułem: Tygrysek
Pieniądze możesz także wpłacić gotówką w jednym z dwóch oddziałów czarnkowskiego Banku Spółdzielczego (pod szyldem Spółdzielczej Grupy Bankowej). Znajdują się przy Roosevelta i Buczka. Wystarczy ustnie zadeklarować wpłatę na konto sprowadzenia samolotu do Piły - resztę formalności załatwi pracownik banku. W tym wypadku nie musisz nawet znać numeru konta!
Numer seryjny: 23620 Data produkcji: 1 maja 1984 r. Służba:
- do 17 grudnia 1997 r.: 6 Pułk Lotnictwa Myśliwsko - Bombowego w Pile
- 17 grudnia 1997 r. - 1998 r.: 40 Pułk Lotnictwa Myśliwsko - Bombowego w Świdwinie
- od 1998 r. do końca: 7 Pułk Lotnictwa Bombowo - Rozpoznawczego, później 6 Eskadra Lotnictwa Taktycznego w Powidzu
Gdzie w Polsce można z bliska obejrzeć Su-22?
Świdwin: nr taktyczny 3617 (pomnik przy placu apelowym 21. Bazy Lotniczej; nosi emblemat pilskiego Tygryska); zobacz zdjęcie » Nadarzyce: nr taktyczny 7307 (pomnik na terenie 21 Centralnego Poligonu Lotniczego) Mirosławiec: nr taktyczny 3812 (pomnik na placu apelowym 12 Bazy Lotniczej); zobacz zdjęcie » Drzonów: nr taktyczny 8511 (ekspozycja w Lubuskim Muzeum Wojskowym); zobacz zdjęcie » Kraków: nr taktyczny 3005 (ekspozycja w Muzeum Lotnictwa Polskiego; pierwszy Su-22, który przyleciał do Piły i ostatni, który z Piły odleciał); zobacz zdjęcie » Kraków: nr taktyczny 304 (ekspozycja w Muzeum Lotnictwa Polskiego; pierwszy szkolno - bojowy Su-22 w Polsce); zobacz zdjęcie » Warszawa: nr taktyczny 8512 (ekspozycja w Muzeum Wojska Polskiego); zobacz zdjęcie » Chełm: nr taktyczny 203 (stoi na dziedzińcu chełmskiej PWSZ; wersja szkolno - bojowa) Krosno: nr taktyczny 7003 Wrocław: nr taktyczny 8104 (pomoc naukowa na Politechnice Wrocławskiej); zobacz zdjęcie » Łask: nr taktyczny 3407 (ekspozycja na terenie 32. Bazy Lotniczej) Mińsk Mazowiecki: nr taktyczny 4605 (pomoc dydaktyczna w 23. Bazie Lotniczej); zobacz zdjęcie » Radom: nr taktyczny 8001 (nr taktyczny zmieniony na 22; ekspozycja na lotnisku Radom - Sadków); zobacz zdjęcie » Warszawa: nr taktyczny 8817 (pomoc dydaktyczna w Wojskowej Akademii Technicznej); zobacz zdjęcie »
Życie Piły jest miejskim serwisem
informacyjnym. Koncentruje się na informacjach z Piły i najbliższej okolicy.
Wszystkie materiały zawarte w serwisie
stanowią własność ich autorów. Powielanie bez
zgody właścicieli jest zabronione.