Zatrudnię osobę (najchętniej uczącą się) do pracy w sklepie motocyklowym.
Mile...
PARTNERZY ŻYCIA PIŁY
2 czerwca 2009
Powrót braci
Przemek i Michał Lachowie wracają tam, gdzie zaczynali. W Jokerze będą stanowić istotne elementy pierwszoligowej układanki. Siatkarski klub po powrocie na zaplecze ekstraklasy w zasadzie skompletował już skład, choć kilka nazwisk pozostaje jeszcze w tajemnicy.
Przemek i Michał Lachowie po dwóch latach wracają do Jokera. Fot. Marcin Maziarz
Bracia Lachowie - Przemek i Michał, którzy stali się już niemal ikonami pilskiej, męskiej siatkówki, wracają do Piły. Po dwuletniej przerwie założą koszulki Jokera i będą reprezentować pilski klub w rozgrywkach pierwszej ligi. 2 lata temu po oddaniu przez Jokera miejsca na zapleczu ekstraklasy poznańskiemu KS Poznań, obydwaj trafili do stolicy Wielkopolski niejako „na wyposażeniu” klubu. Po tym, jak nadzieje na szybką, bo w ciągu jednego sezonu, budowę silnego, ekstraklasowego ośrodka męskiej siatkówki w Poznaniu, prysły z dnia na dzień jak bańka mydlana, bracia Lachowie na kilka miesięcy zostali w drugoligowej drużynie Uniwersytetu Adama Mickiewicza, prowadzonej przez Damiana Lisieckiego. W Poznaniu nie zagrzali jednak miejsca, bo w okienku transferowym wzmocnili pierwszoligową drużynę z Międzyrzecza. Stamtąd droga przywiodła ich do rodzinnego miasta, które będą reprezentować w sezonie 2009/2010.
Roland Dembończyk będzie trenował Jokera w kolejnym sezonie. Cel: pierwsza czwórka. Fot. Marcin Maziarz
Przemek i Michał Lachowie to pierwszy potwierdzony przez prezesa Jokera tegoroczny transfer. Drugi „pewniak”, to Mateusz Jasiński. Choć w Pile jest zdecydowanie mniej znany, to również pochodzi z naszego miasta, a zbieżność nazwisk z prezesem Jokera, Jerzym Jasińskim, to przypadek. Zawodnik spędził 3 lata w Szkole Mistrzostwa Sportowego, z której trafił do KS Poznań. Stamtąd Sławomir Gerymski zabrał go do swojego nowego klubu - gorzowskiego GTPS-u. Teraz Jasiński wraca do Jokera, w którym zaczynał przygodę z siatkówką, ale jeszcze nigdy nie zagrał w pierwszym zespole klubu. Co więcej, w trzeciej klasie SMS-u dwukrotnie zagrał przeciwko Jokerowi.
Oprócz braci Lachów i Mateusza Jasińskiego, w sezonie 2009/2010 w barwach Jokera na pewno zobaczymy Łukasza Jurkojcia, Witolda Chwastyniaka, Radosława Zbierskiego, Marcina Iglewskiego i Pawła Pietkiewicza. Trudno oprzeć się wrażeniu, że skład Jokera przynajmniej w części przypomina ten z ostatniego sezonu w pierwszej lidze, co może dobrze wróżyć w tegorocznych rozgrywkach. Na pewno do Jokera trafi jeszcze kilku zawodników, wśród których prawdopodobnie znajdzie się przynajmniej jeden z przeszłością w Polskiej Lidze Siatkówki. Wiemy także, że klub prowadzi rozmowy z jednym ze swoich byłych zawodników, jednak jego powrót do Piły jest mało prawdopodobny.
Kiedy można spodziewać się zamknięcia składu Jokera? - To kwestia najbliższych dni - mówi Jerzy Jasiński. - Czekam na przyjazd trenera Dembończka, który dobiera zawodników. Myślę, że ostateczny skład będę w stanie podać pod koniec tygodnia.
- W tej chwili mamy połowę środków, które chcemy pozyskać na sezon - mówi Jerzy Jasiński Fot. Marcin Maziarz
W zakończonym sezonie Roland Dembończyk wypełnił postawione przed nim zadanie - awans do pierwszej ligi. Był to warunek, który musiał spełnić, by mieć pewność pozostania na stanowisku trenera Jokera. Jaki cel Dembończyk dostanie w kolejnym sezonie? - Awans do pierwszej czwórki. Chcemy zagrać w play-offach - mówi Jasiński.
Życie Piły jest miejskim serwisem
informacyjnym. Koncentruje się na informacjach z Piły i najbliższej okolicy.
Wszystkie materiały zawarte w serwisie
stanowią własność ich autorów. Powielanie bez
zgody właścicieli jest zabronione.