- Przestałem być poważnie traktowany - powiedział Głosowi Wielkopolskiemu.
Jeszcze we wtorek Adam Grabowski (w środku) pojawił się na podsumowaniu sezonu PTPS. Nic nie zdradzało rychłego rozstania z klubem. Fot. Marcin Maziarz
Adam Grabowski, który miał wspólnie z Wojciechem Lalkiem trenować w nowym sezonie siatkarki PTPS, rozstał się z klubem. Pisze o tym dziś Głos Wielkopolski. Powód rozstania? - Nie mogę porozumieć się z wiceprezesem Radosławem Ciemięgą. Jak nie ma w klubie Matlaka, to przestałem być poważnie traktowany - gazeta cytuje Grabowskiego.
Były już drugi trener PTPS zdradził również, że klub miał dogadany transfer do Piły Anity Chojnackiej, która miała z tego powodu zrezygnować z gry w Mielcu. Kiedy rozmowy były już finalizowane, siatkarka miała dowiedzieć się, żę chciała za dużo zarabiać i nie pasuje do koncepcji budowanego zespołu.
To drugi rozbrat popularnego Grabka z PTPS. Wcześniej rozstał się z klubem przed sezonem 2006/2007 z powodu zaległości finansowych. Jego miejsce zajął sprowadzony z AZS-u Olsztyn Rafał Surmański, jednak jeszcze pod koniec tego samego sezonu Grabowski wrócił do zespołu Jerzego Matlaka. Po zwolnieniu Surmańskiego zajął - już oficjalnie - miejsce asystenta trenera pilskiego zespołu na dwa kolejne sezony. Jerzy Matlak zatrudnił go na tym samym stanowisku także w siatkarskiej kadrze kobiet. Więcej w dzisiejszym Głosie Wielkopolskim.
Kup, sprzedaj, zamień, znajdź lub daj pracę - ogłoszenia drobne w Życiu Piły »
Życie Piły jest miejskim serwisem
informacyjnym. Koncentruje się na informacjach z Piły i najbliższej okolicy.
Wszystkie materiały zawarte w serwisie
stanowią własność ich autorów. Powielanie bez
zgody właścicieli jest zabronione.