Zatrudnię osobę (najchętniej uczącą się) do pracy w sklepie motocyklowym.
Mile...
PARTNERZY ŻYCIA PIŁY
16 czerwca 2009
Tygrysek cię potrzebuje
Ciągle masz szansę zrobić coś fajnego dla historii swojego miasta. Pomóż sprowadzić Tygryska, nawet jeżeli możesz wpłacić tylko 1 zł (słownie: złotówkę).
Tygrysek czeka w hangarze w Powidzu. Fot. Materiały prasowe Muzeum Przedmoście
Minęły cztery tygodnie od początku akcji „Tygrysek wraca do domu”, a na koncie Przedmościa są zaledwie 1.242 złote na ten cel. Pierwsze dwa tygodnie były nawet niezłe, ale dwa kolejne to już równia pochyła.
Przypomnijmy: Muzeum Przedmoście chce sprowadzić do Piły ostatni samolot Su-22, który przez kilkanaście lat stacjonował na pilskim lotnisku. To między innymi huk jego silnika budził nas w nocy, ale i wzbudzał w nas romantyczne uczucia, kiedy - często jeszcze jako dzieci - zadzieraliśmy głowy patrząc na błękitne niebo nad Piłą. Kiedy w mieście likwidowano bazę lotniczą, na chwilę trafił do Świdwina, by stamtąd odlecieć do Powidza. Tam w ubiegłym roku doczekał końca zawodowego żywota. Miał więcej szczęścia niż jego bracia - nie skończył ani jako dawca częśći ani jako cel na poligonie w Nadarzycach. Emeryturę ma szansę spędzić w najlepszych warunkach: jako obiekt muzealny tu, gdzie zaczęła się jego służba - w Pile.
Su-22 pieszczotlwie nazywany Tygryskiem czeka na to, by zabrać go z Powidza. Został obiecany Przedmościu przez Ministerstwo Obrony Narodowej. Sam samolot MON przekaże pilskiemu muzeum bezpłatnie. Koszty wygeneruje jednak logistyka. W Powidzu samolot trzeba będzie rozebrać, załadować na dwie lawety, przewieźć do Piły i tutaj ponownie go złożyć. Największa część kosztów to wynagrodzenie mechaników lotniczych, którzy rozbiorą, a potem złożą samolot. Na całą operację Przedmoście będzie musiało wydać około 10.000 złotych.
Tygrysek to ostatni taki kawałek historii naszego miasta. To ostatni Su-22 noszący pilskie emblematy: skrzydlatego tygrysa z przodu kadłuba i stylizowaną szóstkę na stateczniku pionowym. To symbole pilskiego 6. Pułku Lotnictwa Myśliwsko-Bombowego, który z Piłą był związany przez 50 lat - od października 1952 r. To ostatni dzwonek, by Tygrysek stanął w Pile. Więcej takich samolotów już nie ma.
W tej chwili liczy się naprawdę każdy grosz. Wpłata nawet złotówki przybliża nas do chwili, gdy samolot wróci do domu i wszyscy będziemy mogli się nim cieszyć. Jeżeli możesz, wpłać chociaż złotówkę. Dosłownie złotówkę, choć oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, byś wpłacił 2, 5, 10 czy 50 złotych. Możesz zrobić to bezpłatnie w jednym z dwóch oddziałów czarnkowskiego Banku Spółdzielczego - przy Buczka (w ciągu koło Żabki) lub przy Roosevelta (naprzeciwko Delicji). Nie musisz nawet znać numeru konta - wystarczy, że powiesz, że pieniądze są przeznaczone na samolot lub na Tygryska. Pracownik banku załatwi resztę, a cała operacja będzie bezpłatna. Jeżeli nie lubisz chodzić do banku, możesz zrobić przelew na rachunek nr 76 8951 0009 4201 1804 2000 0010 (jako odbiorcę wpisz Stowarzyszenie Przedmoście Piła, ul. Ludowa 60/7, 64-920 Piła, a w polu „Tytułem: Tygrysek”) - zapłacisz za niego zgodnie z tabelą prowizji swojego banku. Dzięki twojej wpłacie twoje dzieci albo wnuki będą mogły dotknąć ważnego i wielkiego (bo 19-metrowego) kawałka historii Piły. Więcej o historii Tygryska i akcji przeczytasz tutaj »Kup, sprzedaj, zamień, znajdź lub daj pracę - ogłoszenia drobne w Życiu Piły »
Życie Piły jest miejskim serwisem
informacyjnym. Koncentruje się na informacjach z Piły i najbliższej okolicy.
Wszystkie materiały zawarte w serwisie
stanowią własność ich autorów. Powielanie bez
zgody właścicieli jest zabronione.