8 czekolad, cały dzień zwolnienia z pracy, zwrot kosztów dojazdu i odliczenie podatkowe. To wszystko za 10 minut leżenia z igłą w żyle. To nic nie boli, a mieszkamy przy dwóch ruchliwych trasach. W tym roku jest gorzej…
Codziennie krew w Pile chce oddać około 10 osób. Faktycznie mogą to zrobić tylko 3 do 5 z nich. Może skusisz się na dzień legalnych wagarów w pracy, niższy podatek dochodowy i 8 czekolad? Fot. Marcin Maziarz
To już niemal - niestety - letnia tradycja. Wraz z początkiem wakacji zaczyna brakować krwi. - W tym roku jest jeszcze gorzej - mówi Anna Kwaśniak ze stacji krwiodawstwa w pilskim szpitalu. - Brakuje każdej krwi. Nie tylko o ujemnym Rh, która jest rzadsza, ale nawet dodatniej, każdej grupy.
Letni problem z krwią to z jednej strony mniejsza podaż, a z drugiej - większy popyt. Okazuje się, że niemałą grupę dawców stanowią uczniowie, którzy z końcem czerwca wyjeżdżają na wakacje. Także pracujący dawcy korzystają z letnich urlopów i wyjeżdżają z miasta. Z drugiej strony problemem okazuje się położenie Piły. - Mieszkamy przy ruchliwej trasie prowadzącej nad morze. W związku z tym jest sporo wypadków - mówi Anna Kwaśniak.
Jak szpital radzi sobie z brakiem krwi? - Ściągamy ją z innych placówek. Niestety, w nich sytuacja jest bardzo podobna. Staramy się, by planowe operacje nie były odwoływane, bo o odwoływaniu operacji w wyniku wypadków oczywiście nie może być mowy. Czasem trzeba - jak mówi przysłowie - stanąć na głowie. Wielokrotnie ściągamy krew z Poznania, z naszej macierzystej stacji, ale również ona ma ogromne braki.
Codziennie stację krwiodawstwa w Pile odwiedza około 10 osób, z których tylko połowa lub jeszcze mniej może oddać krew. Potencjalni dawcy przechodzą dwuetapowe badanie. Pierwszy etap to ankieta na temat stanu zdrowia, do której ostatnio dodano pytania o kontakt z osobami zarażonymi wirusem A/H1N1. Drugi etap to pobranie krwi i kilkuminutowa, automatyczna analiza poziomu składników krwi, po której okazuje się na przykład, że dawca musi wrócić do domu z powodu minimalnie obniżonego poziomu czerwonych krwinek. Dlatego potrzebni są kolejni dawcy, którzy w zamian za 10 minut spędzonych w wygodnym fotelu, dostaną kilka ciekawych gratyfikacji.
Pierwsza z nich to cały dzień wolny od pracy. Jeżeli oddasz krew - masz prawo iść do pracy tylko po to, by do kadr zanieść zwolnienie wystawione przez stację krwiodawstwa i z resztą dnia zrobić co tylko chcesz. Drugi bonus jest najsłodszy - dostaniesz 8 czekolad, które mają zasilić twój organizm w energię. Równie dobrze możesz dać je dzieciom. Trzecia gratyfikacja dotyczy dawców mieszkających poza Piłą - oni mogą liczyć na zwrot kosztów dojazdu do stacji krwiodawstwa. Czwarta premia dotyczy już wszystkich. Oddawanie krwi pozwala zmniejszyć podatek dochodowy! Za każdy oddany litr krwi masz prawo odliczyć od podstawy opodatkowania 130 zł. Kobieta w ciągu roku może oddać krew czterokrotnie, mężczyzna - sześciokrotnie. Za każdym razem pobiera się 450 ml czerwonego leku. W przypadku mężczyzny daje to 2,7 l krwi w ciągu roku, co pozwala zmniejszyć podstawę opodatkowania o 351 zł!
Co zrobić, by zmniejszyć podatek, a do tego dostać dzień wolnego i 8 czekolad? Wystarczy, że masz ukończone 18 lat i nie więcej niż 65 (mężczyźni) lub 55 (kobiety), czujesz się zdrowo, ostatnio nie chorowałeś, a w ciągu ostatniego półrocza nie miałeś zabiegu chirurgicznego, nie robiłeś tatuażu lub nie byłeś w więzieniu. Powinieneś zjeść lekkie śniadanie (nie tłuste). Oczywiście nie można pić alkoholu. Musisz też zabrać ze sobą dowód osobisty lub inny dokument tożsamości.
Oddawanie krwi nie boli. Cała wizyta w stacji krwiodawstwa to jakieś 30 minut, z czego 10 spędzonych na wydognym fotelu w pozycji półleżącej. Pozostały czas pochłania wypełnienie ankiety i badanie krwi. Nawet jeżeli nie będziesz mógł jej oddać, dostaniesz bezpłatnie wyniki swojego badania i dowiesz się, że coś jest nie tak - szybciej rozpoczniesz leczenie. Wpadnij do stacji krwiodawstwa na przykład jutro rano. Czekają na ciebie wyłącznie uśmiechnięte panie pielęgniarki. Jeżeli argumenty finansowo - kadrowe do ciebie nie przemawiają, weź pod uwagę to, że możesz komuś uratować życie. Kiedyś krwi kogoś innego możesz potrzebować sam.
Więcej na temat pilskiej stacji krwiodawstwa i tego, jak zostać krwiodawcą, usłyszycie w Radiu Eska Piła na 105,6.
Stacja krwiodawstwa w Pile
Gdzie: Szpital Specjalistyczny, ul. Rydygiera 1, parter (hall przy głównym wejściu, skieruj się w prawo w stronę kiosku z prasą, drzwi do stacji krwiodawstwa to te po lewej) Czynna: poniedziałek, wtorek, czwartek, piątek: 7.00 - 10.30, środa: 12.00 - 16.00
Co dostaniesz za 450 mln krwi?
• cały dzień zwolnienia z pracy
• 8 czekolad
• zwrot kosztów dojazdu, jeżeli mieszkasz poza Piłą
• niższy podatek przy rozliczeniu rocznym (oddaną krew dopiszesz do kosztów uzyskania przychodu) - od podstawy opodatkowania możesz odliczyć nawet 351 zł
Mity na temat krwiodawstwa
To boli. Bzdura. Dwa małe ukłucia to wszystko - pierwsze przy pobraniu próbki do badań, drugie przy pobraniu. To wszystko. W trakcie pobierania nic nie boli. Oddam raz, będę musiał oddawać zawsze. Największa bzdura na temat krwiodawstwa. Po pobraniu 450 ml krwi twój organizm odbuduje jej tyle ile zostało pobrane. Nie będzie żadnej nadprodukcji. Udowodnione naukowo. Boję się widoku krwi. Nawet jej nie zobaczysz. Będą tylko uśmiechnięte panie pielęgniarki. Boję się w ogóle. Czas się przełamać. Miliony ludzi na całym świecie udowadniają, że warto. To mnie osłabi. Po oddaniu krwi odpocznij przez kwadrans. Proces uzupełniania pobranej krwi rozpocznie się już w trakcie samego pobierania. Po południu będziesz miał tyle samo krwi, ile miałeś rano. Oddam krew tylko kiedy będzie potrzebna. Więc dlaczego jeszcze to czytasz? Jest potrzebna właśnie teraz - naprawdę jej brakuje. Mogę zarazić się AIDS. Wybacz, wszędzie, ale nie w stacji krwiodawstwa. Noszę okulary. A wydawca Życia Piły jest (prawie) łysy. Okulary nie mają nic do rzeczy, podobnie jak np. łysina. Nikt mnie nigdy o to nie prosił. Więc teraz błagamy! Nie musisz się wcześniej umawiać, wystarczy, że pojedziesz do szpitala.
Życie Piły jest miejskim serwisem
informacyjnym. Koncentruje się na informacjach z Piły i najbliższej okolicy.
Wszystkie materiały zawarte w serwisie
stanowią własność ich autorów. Powielanie bez
zgody właścicieli jest zabronione.