„Trochę straszno, trochę śmieszno.” Kolejna decyzja w sprawie Jokera, po której niewiele wiadomo. Następny termin: 16 września.
Czy Joker zagra w pierwszej lidze? Decyzję mieliśmy poznać dziś. Zamiast niej, do klubu dotarł dziś wczesnym popołudniem faks z decyzją Sądu Odwoławczego, w której można przeczytać, że sąd uchyla w całości zaskarżoną decyzję nr 87 i… to wszystko. Przypomnijmy. Decyzją nr 87 zarząd PZPS uchylił decyzję nr 81, przywracając tym samym Jokera w prawach członka związku. I tu drogi zarządu klubu i PZPS-u się rozchodzą. Pracujący dla Jokera prawnik uważa, że jeszcze przed dzisiejszą decyzją klub miał prawo grać w pierwszej lidze. Siatkarska centrala nie przywróciła jednak Jokerowi prawa do gry na zapleczu ekstraklasy. Co dziwne, głosowano nad wnioskiem, którego klub nie składał: nad włączeniem go do rozgrywek II ligi, z której właśnie awansował. Ta decyzja nie zyskała poparcia członków zarządu. W tej sytuacji pilski klub, będąc znowu członkiem związku, ale nie mając prawa powrotu do rozgrywek centralnych, mógł zgłosić się jedynie do rozgrywek wojewódzkich (w Wielkopolsce to liga III B, czyli w praktyce IV).
Na interpretację stanu prawnego po dzisiejszej decyzji, klub jeszcze czeka. Według poprzedniej decyzji Sądu Odwoławczego, zarząd związku nie może przywrócić usuniętego klubu do grona członków PZPS. Może to zrobić tylko Walne Zgromadzenie.
Kolejny termin, jaki znamy, to 16 września. Wtedy ma zebrać się zarząd PZPS. Nie wiadomo jednak, czy spotka się po to, by ustalić po prostu nowy terminarz pierwszej ligi, w którym będzie 13 zamiast obecnych 11 zespołów, czy sprawę klubów z Piły i Międzyrzecza będzie chciał przeciągać dalej w nieznanym kierunku. - Zarząd będzie rozpatrywał sprawę całościowo. Jakie wnioski zostaną postawione pod głosowanie - nie wiem. Po posiedzeniu będzie komunikat - powiedział Radiu Eska Bogusław Adamski, sekretarz generalny PZPS. - Dopóki sprawa jest w toku i dopóki nie zapadnie ostateczna decyzja, Joker nie jest członkiem PZPS-u. Sąd Odwoławczy zażądał rozpatrzenia sprawy w całości.
Jeszcze w ubiegłym tygodniu siatkarze nie ukrywali, że powoli tracą cierpliwość i mają już ustalone warunki kontraktów w innych klubach. Kierunki o których mówią, to Nysa, Szczecin, Kielce i zagranica. Według prezesa Jokera, nie ma jednak ryzyka, że zawodnicy odejdą z klubu. - Ryzyko byłoby wówczas, gdyby Sąd Odwoławczy utrzymał uchwałę zarządu - powiedział Radiu Eska Jerzy Jasiński. - Związek według mnie powinien zaakceptować powiększenie ligi. Jestem optymistą.
Życie Piły jest miejskim serwisem
informacyjnym. Koncentruje się na informacjach z Piły i najbliższej okolicy.
Wszystkie materiały zawarte w serwisie
stanowią własność ich autorów. Powielanie bez
zgody właścicieli jest zabronione.