Oferuje Państwu wynajęcie samochodu do ślubu .
tel....
PARTNERZY ŻYCIA PIŁY
LINKI REKLAMOWE
10 października 2009
Adam Szejnfeld chowa głowę w piasek
Odwołany wiceminister gospodarki - podobnie jak w poniedziałek - odwołał konferencję prasową. Wczoraj wieczorem TVN24 podała, że nazwisko Adama Szejnfelda pojawia się w dokumentach CBA dotyczących prywatyzacji stoczni.
- To nie jest metoda strusia, to jest minimum ostrożności. Państwo docieracie do opinii publicznej, która - jak za czasów rzymskich - pytana czy ściąć głowę, najczęściej pokazuje tak - mówił partyjny kolega Adama Szejnfelda, senator Mieczysław Augustyn. Fot. Marcin Maziarz
O 11. w pilskim biurze Platformy Obywatelskiej miała odbyć konferencja prasowa dotycząca dymisji Adama Szejnfelda ze stanowiska wiceministra gospodarki i prezentacja jego nowej strony internetowej, ale… została odwołana. Scenariusz był podobny jak w ostatni poniedziałek. Krótko przed konferencją dziennikarze dowiedzieli się, że wiceministra nie będzie.
Co się stało? Jeszcze wczoraj o 15. biuro PO w Pile rozesłało do dziennikarzy SMSy z przypomnieniem o dzisiejszej konferencji. Wieczorem TVN24 podała, że nazwisko Adama Szejnfelda pojawia się w dokumentach CBA dotyczących domniemanych nieprawidłowości w prywatyzacji stoczni w Szczecinie i Gdyni. Dokument CBA przekazało premierowi w dwóch częściach - we wtorek i wczoraj.
Dziś Adama Szejnfelda tłumaczyli jego asystent Rafał Kus i partyjny kolega, senator Mieczysław Augustyn. - Konferencja została odwołana w związku z doniesieniami medialnymi. Pan wiceminister jest w drodze do Warszawy - powiedział Rafał Kus.
Dzisiejsza konferencja prasowa w Pile miała być pierwszym publicznym wystąpieniem Adama Szejnfelda od tygodnia. Od momentu ujawnienia tzw. „afery hazardowej” odwołany wiceminister gospodarki nie pojawiał się publicznie. O 11.30 jego asystent rozesłał oficjalny komunikat. Oto jego najważniejsza część: „Niestety, podobnie jak tydzień temu (to ten sam schemat działania) w piątek pojawiły się ponownie pomówienia wobec Adama Szejnfelda, tym razem w kontekście polskich stoczni. Ze względu na to, iż poseł Adam Szejnfeld nie ma żadnej wiedzy dlaczego, po co i w jakim kontekście wciąga się jego osobę w sprawy, którym nadaje się niejasny charakter, zmuszony był odwołać wszystkie spotkania do czasu zapoznania się z informacjami na ten temat. Trudno bowiem komentować plotki i pomówienia, których nawet treści się nie zna, cóż dopiero kontekstu i celu ich rozpowszechniania.”
Wały Chrobrego w Szczecinie. W tle jeden z charakterystycznych punktów miasta - suwnica Stoczni Szczecińskiej. Fot. Marcin Maziarz
Życie Piły jest miejskim serwisem
informacyjnym. Koncentruje się na informacjach z Piły i najbliższej okolicy.
Wszystkie materiały zawarte w serwisie
stanowią własność ich autorów. Powielanie bez
zgody właścicieli jest zabronione.