Zatrudnię osobę (najchętniej uczącą się) do pracy w sklepie motocyklowym.
Mile...
PARTNERZY ŻYCIA PIŁY
2 listopada 2009
Elkom wjazd wzbroniony?
Choć do życia w największym miasteczku ruchu drogowego zdążyliśmy przywyknąć, trudno uwierzyć, że codziennie przez Piłę przewija się 300 samochodów nauki jazdy. Samorząd dostał do ręki możliwość ograniczenia ich ruchu.
Lokalny organizator ruchu może ograniczyć ruch samochodów nauki jazdy, tak samo, jak ciężarówek - wynika z interpretacji Biura Analiz Sejmowych. Fot. Marcin Maziarz
Tak jak prezydent Warszawy mógł zakazać ruchu ciężarówek w centrum stolicy w określonych godzinach, tak każdy lokalny organizator ruchu może zakazać wjazdu na określone ulice samochodom nauki jazdy. Tak przynajmniej wynika z ekspertyzy sejmowego Biura Analiz, wykonanej na prośbę posła Wiesława Szczepańskiego z Leszna. Tam samorząd przygotował już projekt uchwały, zgodnie z którą auta z literą L nie będą mogły poruszać się po centrum miasta w określonych godzinach.
Niewykluczone, że wkrótce stanie się tak również w Pile, choć pilski starosta Tomasz Bugajski jest ostrożony i mówi na razie o autach pilskiego WORD-u: - Zamierzam wymusić na Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego ograniczenie w określonych godzinach ruchu samochodów egzaminacyjnych w centrum miasta. Opinia prawna jest jednoznaczna: tylko od woli zarządcy zależy wprowadzenie ogniczeń w ruchu. Najważniejsze jest Rondo Jana Pawła II przy Hotelu Gromada, czy newralgiczne skrzyżowanie ulicy Popiełuszki z Aleją Niepodległości. Coraz więcej takich punktów jest również na Górnym. Rondo Solidarności rozładowuje się bardzo sprawnie.
Ponieważ powiat pilski jest powiatem ziemskim, ulice w Pile mają zarządców aż na trzech szczeblach samorządowych: gminnym, powiatowym i wojewódzkim, i to one będą musiały się porozumieć w sprawie ewentualnego ograniczenia ruchu nie tylko samochodów egzaminacyjnych, ale i szkół jazdy.
Co na to instruktorzy szkół jazdy? - Jeżeli zakazu będą przestrzegać egzaminatorzy, nie będzie problemu - dostosujemy się - mówi anonimowo jeden z nich. - Gorzej, jeżeli zakaz miałby dotyczyć tylko szkół jazdy. Zdecydowanie lepiej byłoby, gdyby centra egzaminacyjne powstały w Szczecinku, Chojnicach czy Człuchowie, bo stamtąd tak naprawdę przyjeżdża „druga Piła”. Codziennie przez Piłę przewija się około trzystu samochodów nauki jazdy. Nie jeżdżą równocześnie, ale ich obecność jest widoczna szczególnie w sobotę.
Decyzji w tej sprawie można spodziewać się w najbliższym czasie. - Zajmiemy się nią w najbliższym tygodniu - mówi Tomasz Bugajski.
Życie Piły jest miejskim serwisem
informacyjnym. Koncentruje się na informacjach z Piły i najbliższej okolicy.
Wszystkie materiały zawarte w serwisie
stanowią własność ich autorów. Powielanie bez
zgody właścicieli jest zabronione.