Zatrudnię osobę (najchętniej uczącą się) do pracy w sklepie motocyklowym.
Mile...
PARTNERZY ŻYCIA PIŁY
7 listopada 2009
W miarę pewne 3 punkty
Wątpliwości w meczu z Energetykiem Jaworzno pojawiły się tylko przez chwilę. Joker zainkasował pewne 3 punkty.
Joker okazał się zbyt trudnym przeciwnikiem dla Energetyka. Siatkarze popełniali zdecydowanie mniej własnych błędów niż w ostatnim spotkaniu w Pile. Nieźle funkcjonował blok. Fot. Marcin Maziarz
Nie było gładko, ale nie było źle. Siatkarze Jokera pokonali 3:0 Energetyka Jaworzno. Trenowani przez Wiktora Kreboka siatkarze ze Śląskiej Galicji muszą szukać punktów gdzie się da. W czterech poprzednich spotkaniach zdobyli zaledwie trzy punkty i - mimo, że to dopiero początek sezonu - z pewnością nie są typowani do czołowej czwórki, ani nawet do solidnego środka tabeli. Faworytem dzisiejszego spotkania był Joker, który potwierdził to na parkiecie.
Od początku spotkanie przebiegało pod dyktando pilan, choć ich przewaga wcale nie była tak wielka, jak wynikałoby z układu ligowej tabeli. W pierwszym secie goście co raz prawie dochodzili gospodarzy, choć w tym wypadku znane z reklamy powiedzenie „prawie robi wielką różnicę” okazało się prawdziwe. Siatkare z Jaworzna ani razu nie wyszli na prowadzenie, choć przewaga Jokera nie była wielka prawie do samego końca. Było jeszcze 21:19, ale do końca odsłony gościom udało się zdobyć zaledwie jeden punkt. Seta ciekawą akcją zamknął Radosław Zbierski. Po bloku gości piłka spadała na pole Jokera, ale tuż przy ziemi zdołał odbić ją Witold Chwastyniak. Rozgrywający tym razem nie znalazł dla siebie pracy, bo piłkę z drugiej linii lekko przebił Radosław Zbierski. Zdezorientowani goście mogli jedynie obserwować jak spada na boisko.
W drugim secie ekipa z Jaworzna była najbliżej zwycięstwa. Joker długo nie mógł zdobyć przewagi. Kiedy tylko pilanie dochodzili Energetyka, ten zbierał siły i zrywał się do walki. Pierwszą przewagę dla Jokera zdobył dopiero na 17:16 Grzegorz Wójtowicz atakiem z drugiej linii, a kolejny punkt oddali goście posyłając piłkę w aut. Jaworznianie nie zamierzali jednak się poddać. Kolejny remis to 20:20, ale tym razem sytuacja się odwróciła - przy każdym kolejny remisie to Joker zrywał się do walki. Ostatni remis to jescze 23:23. 24. punkt dla pilan zdobył Radosław Zbierski, a seta zamknęli efektownym blokiem Mariusz Gaca, Łukasz Kaczorowski i Radosław Zbierski.
Trzeci set to już absolutna dominacja Jokera. W zespole z południa coś się zacięło i goście z marsowymi minami obserwowali rosnącą przewagę pilan. Nie pomagały kolejne czasy, które brał Wiktor Krebok (15:8, 19:12). Obrazu gry zespołu z Jaworzna dopełniła sytuacja z końcówki meczu. Punkt dla Jokera zdobył… libero. Bartosz Sufa obronił piłkę po dość silnym ataku. Piłka spadała w okolice siatki, Łukasz Jurkojć wyskoczył do niej, ale w ostatniej chwili cofnął rękę. Zdezorientowani goście po raz kolejny obserwowali jak biało-zielono-czerwony Molten spada tuż za siatką. Mecz zakończy asem serwisowym Łukasz Polański.
Przed Jokerem przygotowania do ciężkiego tygodnia. W kolejną sobotę siatkarze zagrają w Suwałkach. W Pile obejrzymy ich już we wtorek, 17 listopada w ciekawym spotkaniu z Morzem Szczecin. Ciekawym nie tylko dlatego, że Morze, mimo niskiej pozycji w aktualnej tabeli, jest raczej trudnym przeciwnikiem, ale i dlatego, że przeciwko sobie będą walczyć bracia Kaczorowscy. Następny mecz Joker rozegra na wyjeździe w Kielcach.
I liga siatkówki mężczyzn: Joker Piła - Energetyk Jaworzno
Życie Piły jest miejskim serwisem
informacyjnym. Koncentruje się na informacjach z Piły i najbliższej okolicy.
Wszystkie materiały zawarte w serwisie
stanowią własność ich autorów. Powielanie bez
zgody właścicieli jest zabronione.