Oferuje Państwu wynajęcie samochodu do ślubu .
tel....
PARTNERZY ŻYCIA PIŁY
LINKI REKLAMOWE
28 listopada 2009
Lotnisko powiatowe
Od piątku pilskie lotnisko to już własność powiatu. Wartość terenów, które otrzymał samorząd wynosi 150 mln zł. To m.in. pas startowy, droga kołowania i płaszczyzny postoju. Lotnisko musi tu zostać.
Umowę podpisali pilski starosta Tomasz Bugajski (z lewej), jego zastępca Jan Pikulik (nie ma go na zdjęciu) i wojewoda wielkopolski Piotr Florek (z prawej). W środku przedstawiciel Agencji Mienia Wojskowego. Fot. Marcin Maziarz
Stało się. Wczoraj pilski starosta Tomasz Bugajski i Wojewoda Wielkopolski Piotr Florek podpisali akt notarialny, na podstawie którego 179 hektarów terenów lotniskowych przeszło na własność powiatu pilskiego. Wartość umowy to 150 mln zł.
Co otrzymał powiat? Dwie działki: mniejszą o powierzchni 7,6 ha i większą - 171,6 ha. Dla terenu, na którym leży mniejsza z działek, we wrześniu 2006 r. Rada Miasta uchwaliła plan zagospodarowania, zgodnie z którym to miejsce zostało przeznaczone pod budowę terminalu lotniczego. Wysokość zabudowy w tym miejscu nie może przekroczyć 15 metrów.
Większa z działek - niestety - ma też większe ograniczenia. Główna budowla, która się na niej znajduje, to pas startowy, który zajmuje 24 hektary. Do tego droga kołowania - ponad 9,5 ha i dwie płaszczyzny postoju samolotów - odpowiednio 6 i prawie 0,9 ha. Jest też budynek domku pilota, drogi i wały ziemne.
I właśnie z tą infrastrukturą lotniskową wiążą się ograniczenia, bo - zgodnie z podpisanym wczoraj aktem notarialnym - przekazane nieruchomości muszą być wykorzystywane na potrzeby lotnictwa cywilnego, a powiat musi zachować ich lotniczy charakter. Jeżeli nabywca nie będzie chciał prowadzić lotniska samodzielnie, może je wydzierżawić komuś, kto ten cel spełni, na okres nie krótszy niż 30 lat. Dodatkowo MON nałożył na zarządcę obowiązek zapewnienia dostępności lotniska do celów wojskowych nie tylko polskich Sił Powietrznych, ale także lotnictwa państw sojuszniczych. Polskie państwowe statki powietrzne są zwolnione z opłat lotniskowych. Kontrolę nad wywiązywaniem się przez samorząd z nałożonych na niego zadań, będą sprawować Minister Obrony Narodowej i minister właściwy do spraw transportu. Powiat musi co pół roku informować ich o tym, jak wykorzystuje przekazane tereny.
- Z dniem wpisania podpisanego dziś aktu notarialnego do księgi wieczystej, przystępujemy do procedur związanych z zaplanowanym już systemem, który ma funkcjonować na tym lotnisku - mówi starosta Tomasz Bugajski. - Nie jest zagrożona działalność aeroklubowa. Chcemy też wykorzystywać je jako bazę dla szkolenia szybowcowego - po to trzeci rok z rzędu ogłaszamy nabór do szkoły średniej o profilu lotniczym. Chciałbym wprowadzić jak najszybciej taksówki powietrzne, których potrzebuje lokalny biznes. W końcu będę szukał dobrego oferenta, który przedstawi wizję funkcjonowania lotniska nie za nasze pieniądze.
Lotnisko to jednak nie tylko prawa, ale i obowiązki. - Liczę się z tym - mówi Tomasz Bugajski. - Tuż po akcie notarialnym wystąpię o zniesienie części tych drastycznych zapisów, ale nigdy nie zmienię charakteru lotniska. Tu nie powstanie park maszynowy. Pas startowy musi być wykorzystany zgodnie z przeznaczeniem, ale oprócz tego jest bardzo duża ilość gruntów, które mogą być wykorzystane na działalność gospodarczą.Kup, sprzedaj, zamień, znajdź lub daj pracę - ogłoszenia drobne w Życiu Piły »
Życie Piły jest miejskim serwisem
informacyjnym. Koncentruje się na informacjach z Piły i najbliższej okolicy.
Wszystkie materiały zawarte w serwisie
stanowią własność ich autorów. Powielanie bez
zgody właścicieli jest zabronione.