Co trzecia ofiara śmiertelna i co czwarty ranny na drogach, to pieszy. Piesi giną tam, gdzie wydaje im się, że są bezpieczni - na przejściach.
Po zmroku kierowca widzi pieszego z odległości 20 - 30 metrów. Odblaskowy element zwiększa ten dystans do co najmniej 150 metrów. Fot. Materiały prasowe Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu
Aleja Wojska Polskiego, około godziny 20. Jest ciemno, pada deszcz. Na skrzyżowaniu Wojska Polskiego i Dzieci Polskich zapala się zielone światło, kierowca rusza, rozpędza się, na prędkościomierzu szybko pojawia się dozwolone 50 km/h. Długa prosta sprzyja temu, by do dozwolonej prędkości - mimo deszczu - „dodać VAT”. Kilkaset metrów dalej, blisko skrzyżowania z ulicą Chopina, jest przejście. Kierowca po zmroku i w deszczu nawet nie zauważa, kiedy na pasy wchodzi pieszy… Ciąg dalszy łatwo sobie wyobrazić. Na szczęście to sytuacja czysto hipotetyczna, choć mogła wydarzyć się naprawdę.
Przy dozwolonej w ruchu miejskim prędkości 50 km/h, w ciągu sekundy samochód pokonuje drogę 14 metrów. Tyle właśnie potrzebuje kierowca, by zauważyć pieszego na przejściu bez sygnalizacji świetlnej. A to dopiero początek jego reakcji. Droga hamowania z 50 km/h na suchej ulicy wynosi przeciętnie 26 metrów. Na mokrej - to już około 30 metrów, a na śliskiej - również w czasie ulewnego deszczu - rośnie aż do 46 metrów. Tymczasem nieoświetlonego pieszego, ubranego w ciemną odzież, kierowca widzi z odległości 20 - 30 metrów. Kierowcę chroni karoseria auta, pasy bezpieczeństwa i poduszki powietrzne. Pieszy musi chronić się sam. W konfrontacji z jadącym autem nie ma najmniejszych szans, a takie „bliskie spotkanie” w najlepszym wypadku kończy się kalectwem, choć najczęściej oznacza śmierć.
Szansę na przeżycie poważnie zwiększają elementy odblaskowe. Minimalna odległość, z jakiej kierowca zauważy „odblaskowego” pieszego, to 150 metrów. Warto o tym pamiętać również w mieście. Policja przypomina, że przejścia dla pieszych są miejscem, w którym do wypadków z udziałem pieszych, dochodzi najczęściej. Co trzecia ofiara śmiertelna na polskich drogach to pieszy. To również co czwarty ranny w kolizjach drogowych.
Kup, sprzedaj, zamień, znajdź lub daj pracę - ogłoszenia drobne w Życiu Piły »
Życie Piły jest miejskim serwisem
informacyjnym. Koncentruje się na informacjach z Piły i najbliższej okolicy.
Wszystkie materiały zawarte w serwisie
stanowią własność ich autorów. Powielanie bez
zgody właścicieli jest zabronione.