Ta krótka historia to doskonały przykład tego, że szybka reakcja bardzo pomaga w ujęciu sprawcy. „Wyrwidąb” z Jadwiżyna cieszył się torebką zaledwie kwadrans. Złapali go cywile.
To krótka opowieść o tym, jak ważna jest szybka reakcja. Była niedziela, około dziewiętnastej. 53-letnia kobieta szła ulicą Królowej Jadwigi, kiedy nagle podbiegł do niej młody mężczyzna i wyrwał z jej rąk torebkę. Niemal natychmiast sygnał o zdarzeniu otrzymała policja. Chwilę później na miejscu był patrol, ale to nie policjanci ujęli złodzieja. Zrobili to dwaj cywile - policjanci przejęli sprawcę i dostarczyli go do komendy. Złodziejem okazał się 15-letni mieszkaniec Piły. Nie był wcześniej notowany. W czasie przesłuchania nie umiał odpowiedzieć na podstawowe pytanie: dlaczego okradł kobietę?
Ta krótka - bo „wyrwidąb”, jak policjanci określają sprawców kradzieży „na wyrwę”, cieszył się łupem zaledwie kwadrans - historia to świetny przykład na to, jak ważne jest szybkie reagowanie. Tym razem obyło się bez żmudnej pracy operacyjnej.
Życie Piły jest miejskim serwisem
informacyjnym. Koncentruje się na informacjach z Piły i najbliższej okolicy.
Wszystkie materiały zawarte w serwisie
stanowią własność ich autorów. Powielanie bez
zgody właścicieli jest zabronione.