Tyle wrzuciliśmy do puszek i wydaliśmy na „pilskich” aukcjach Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Największe zaskoczenie: jednodniowy prezydent Piły pochodzi z… Leszna.
Na ulicach Piły kwestowało wczoraj ok. 240 wolontariuszy. Fot. Marcin Maziarz
W tym roku pilskie sztaby zebrały niemal tyle samo. Do puszek wolontariuszy sztabu w Pilskim Domu Kultury wrzuciliśmy 22.504,23 zł i 4 dolary amerykańskie. To efekt nocnego liczenia, może zmienić się jeszcze, kiedy pieniądze zostaną ponownie przeliczone w banku. 22.279,63 zł uzbierali kwestorzy ze sztabu w I LO przy Pola nie tylko na ulicach, ale też w trakcie meczu Basketu z Krawaciarzami i orkiestrowego karaoke w Bowlingu.
Zakończył się już także licytacje na Allegro. Obraz Andrzeja Tomaszewskiego poszedł za 705 zł i pojedzie do Łomianek. Kopia mapy Stanisława Staszica zostanie w Pile - jej nabywca zaoferował kwotę 300 zł. Sesję fotograficzną u Wojciecha Beszterdy wygrał za 810 zł mieszkaniec Skoczowa, ale po odbiór nagrody będzie musiał pofatygować się 500 km na północ - do Piły. Największym zaskoczeniem jednak jest wynik licytacji jednodniowej prezydentury Piły. Jej zwycięzca ukrywający się pod nickiem derewno45 pochodzi z… Leszna. Wygrał rzutem na taśmę kwotą 2.145 zł. Próbujemy się z nim skontaktować.
Życie Piły jest miejskim serwisem
informacyjnym. Koncentruje się na informacjach z Piły i najbliższej okolicy.
Wszystkie materiały zawarte w serwisie
stanowią własność ich autorów. Powielanie bez
zgody właścicieli jest zabronione.