Prowadzimy zajęcia:
- dla osób, które posiadają broń palną,...
PARTNERZY ŻYCIA PIŁY
13 stycznia 2010
Jak się dogadać z Indonezyjczykiem?
Najczęściej Niemcy i Holendrzy, ale zdarzają się też Duńczycy, Rosjanie i… Indonezyjczycy. Kogo wożą pilscy taksówkarze i jak się z nimi dogadują?
Obcojęzyczni klienci zdarzają się pilskim taksówkarzom raz na kilka miesięcy. Najczęściej są to Niemcy. Fot. Marcin Maziarz
Roczny kurs angielskiego za nieco ponad 300 złotych? Czemu nie, musisz spełnić tylko jeden warunek: być taksówkarzem. Jeżeli zawodowo kierujesz taksówką, masz szansę podciągnąć swój angielski. 90% ceny kursu pokryje Unia Europejska.
Początek kursu to absolutne podstawy. Później będzie trochę trudniej. W części specjalistycznej kierowcy nauczą się rozliczać należności, udzielać wskazówek „jak dojść do…” i opowiadać o miejskich atrakcjach. Pod koniec kursu przejadą się po Pile z nauczycielem udającym klienta, a na przełomie stycznia i lutego przejdą egzamin teoretyczny i praktyczny. Zgłoszenia na kurs są przyjmowante telefonicznie pod numerami (61) 853 36 97 i 504 511 464.
Czy pilskim taksówkarzom taki kurs jest potrzebny? - Nie ma w tym nic złego - powiedział Radiu Eska kierowca jednej z taksówek jeżdżących po ulicach Piły, który - jak sam przyznaje - obcokrajowca ostatnio wiózł w lipcu. Byli to jednak goście bardzo egzotyczni, bo aż z Indonezji. - Trochę znam angielski, więc się z nimi dogadałem.
Pilscy taksówkarze najczęściej wożą Niemców, Holendrów, Duńczyków i Rosjan. Co mówią o pomyśle? Posłuchaj, co powiedzieli reporterowi Radia Eska:
Życie Piły jest miejskim serwisem
informacyjnym. Koncentruje się na informacjach z Piły i najbliższej okolicy.
Wszystkie materiały zawarte w serwisie
stanowią własność ich autorów. Powielanie bez
zgody właścicieli jest zabronione.