Jeśli chcesz doświadczyć wyjątkowego kontaktu z innymi ludźmi...
PARTNERZY ŻYCIA PIŁY
LINKI REKLAMOWE
29 stycznia 2010
Obwodnica z goździkiem
Rozpoczął się wyścig do największego w tym roku przetargu ogłoszonego w Pile. Na południową obwodnicę powiat chce wydać ponad 50 mln zł. Budowlańcy będą musieli zadbać o przyrodę.
Tydzień temu w Poznaniu starostowie Tomasz Bugajski i Jan Pikulik podpisali umowę na dofinansowanie budowy południowej obwodnicy ze środków Wielkopolskiego Regionalnego Programu Operacyjnego. Fot. Materiały prasowe Starostwa Powiatowego w Pile
Długość: 53.240,75 m. Szacunkowa wartość: 10.609.442,15 euro + VAT. Termin zakończenia: 30 września 2012 r. Tak w skrócie wyglądają warunki przetargu na budowę południowej obwodnicy powiatu pilskiego. Dziś długo oczekiwane ogłoszenie ukazało się w TED - „przetargowym” suplemencie do Dziennika Urzędowego Unii Europejskiej.
Ogłoszenie przetargu było spodziewane już od kilku dni. Dokładnie tydzień temu w Poznaniu starostowie Tomasz Bugajski i Jan Pikulik podpisali z wojewodą wielkopolskim umowę, dzięki której Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego dołoży do projektu 24 mln zł. Resztę powiat pokryje ze środków własnych i kredytu bankowego.
Licząca 53 km obwodnica będzie biegła od Ujścia, gdzie skrzyżuje się z krajową Jedenastką, przez Byszki, Kaczory, Miasteczko Krajeńskie, Białośliwie i Osiek Nad Notecią aż do Rudy, gdzie połączy się z drogą krajową nr 10. Tak naprawdę nie będzie to nowa szosa, ale zmodernizowane 4 drogi powiatowe. Za niecałe 3 lata faktycznie będą wyglądać jak nowe.
Wykonawca będzie musiał zmierzyć się nie tylko z drogą, której nawierzchnię mocno zdążył nadgryźć ząb czasu, ale i podołać wyzwaniom stawianym przez naturę i ekologów. Droga już w tej chwili biegnie przez 3 obszary ochrony przyrody Natura 2000 (Dolina Noteci, Dolina Środkowej Noteci i Kanału Bydgoskiego i Puszcza nad Gwdą), a 3 kolejne to potencjalne miejsca ustanowienia ochrony siedlisk (Dolina Łobżonki, Struga Białośliwska i Dębowa Góra). M.in. dlatego na terenie Nadleśnictwa Kaczory wykonawca będzie musiał zawiesić na drzewach wzdłuż całej drogi 70 budek lęgowych dla ptaków, a kolejnych 10 na terenach otwartych, dla sowy pójdźki.
Ale ptaki to niejedyni mieszkańcy tego obszaru, o których będzie musiał zadbać wykonawca. W martwej wierzbie w Krostkowie ulokowały się ciołki matowe. To chroniony gatunek chrząszcza. Ich domostwo ma zostać zabezpieczone barierą, a jeżeli zajdzie potrzeba wycięcia drzewa - kikut wierzby zostanie przeniesiony w inne miejsce w pobliżu. Ściśle chroniony jest także goździk piaskowy. Ten mały, biały kwiat można spotkać w okolicy Byszek - jeden z jego okazów będzie musiał być przeniesiony. Poza tym będą nowe nasadzenia dzikiej roślinności, przepust dla płazów w okolicy wsi Dąbki, a całej budowy będą dotyczyć obostrzenia m.in. czasu prowadzenia robót ze względu np. na okresy lęgowe ptaków.
Przetarg, którego wartość kosztorysowa wynosi ponad 50 mln zł, musi przyciągnąć dużych graczy rynku budownictwa drogowego. Na pewno będzie to największy w tym roku przetarg prowadzony w Pile. Przypomnijmy: podobną wartość miał rozstrzygnięty w ubiegłym roku przetarg gminy na budowę ostatniego odcinka obwodnicy śródmiejskiej.
Życie Piły jest miejskim serwisem
informacyjnym. Koncentruje się na informacjach z Piły i najbliższej okolicy.
Wszystkie materiały zawarte w serwisie
stanowią własność ich autorów. Powielanie bez
zgody właścicieli jest zabronione.