Do rana przybędzie kilka - kilkanaście centymetrów śniegu. Nad ranem - niestety - może przechodzić w deszcz. Będzie wietrznie i ślisko.
Dziś w nocy znowu sypnie śniegiem - nad ranem może przechodzić w deszcz. Fot. Marcin Maziarz
Dobra wiadomość dla tych, którym śniegu zawsze mało: rano będzie go o kilka - kilkanaście centymetrów więcej. Zła wiadomość (chyba) dla wszystkich: nad ranem temperatura wzrośnie do zera i z nieba razem ze śniegiem zacznie padać deszcz. Po siódmej termometr ma wskazać znowu dwie kreski na minusie, więc może być ślisko. Jakby tego było mało, powieje i to mocno. Wszystkie powody przemawiają za tym, by rano samochód zostawić przed domem i do pracy jechać autobusem lub taksówką. Jeżeli musisz skorzystać z auta, wstań wcześniej - czeka cię odśnieżanie.
Niestety, meteopaci nie będą mieli łatwego życia. Ciśnienie zaczęło spadać w południe z 1012 hPa i o piątej rano osiągnie „dołek” przy 995 hPa. A to dopiero początek huśtawki: niemal natychmiast odbije w górę i w czwartek rano ma sięgnąć 1020 hPa.
Życie Piły jest miejskim serwisem
informacyjnym. Koncentruje się na informacjach z Piły i najbliższej okolicy.
Wszystkie materiały zawarte w serwisie
stanowią własność ich autorów. Powielanie bez
zgody właścicieli jest zabronione.