21 lutego 2010
Nie panikować, nie hamować (gwałtownie)
Jak bezpiecznie ślizgać się po śniegu, a raczej co robić kiedy samochód wpada w poślizg? Tego dowiedzieli się ci, którzy przyjechali na lotnisko.
Najpierw przejazd z policjantem za kierownicą, potem samodzielne ćwiczenie na drugim torze, we własnym samochodzie. Wystarczyło przyjechać na lotnisko. Fot. Marcin Maziarz
Co robić, kiedy samochód wpada w poślizg? Przede wszystkim nie wpadać w panikę - to główna rada, jaką słyszał dziś na lotnisku każdy posiadacz prawa jazdy. Na dwóch zaśnieżonych torach można było poślizgać się na czterech kółkach pod okiem policyjnych instruktorów. - Najważniejsze to opanować emocje, bo czasem trzeba będzie zdjąć nogę z hamulca, chociaż chciałoby się go wcisnąć do podłogi - mówi Marcin Bartol ze Szkoły Policji w Pile. - Najczęstszy błąd, to właśnie do końca wciśnięty hamulec.
Pilanie i nie tylko pilanie chętnie korzystali z darmowej lekcji bezpiecznego ślizgania się po drodze. Byłeś na lotnisku? Podziel się wrażeniami na Facebooku » Posłuchaj, jak było. Materiał przygotował Przemek Grabiński z Radia Eska Piła:
Życie Piły jest miejskim serwisem
informacyjnym. Koncentruje się na informacjach z Piły i najbliższej okolicy.
Wszystkie materiały zawarte w serwisie
stanowią własność ich autorów. Powielanie bez
zgody właścicieli jest zabronione.