Zatrudnię osobę (najchętniej uczącą się) do pracy w sklepie motocyklowym.
Mile...
PARTNERZY ŻYCIA PIŁY
19 marca 2010
Aquapark ma prezesa
Konkurs rozstrzygnięty. Krzysztof Kijak rządzi w centrum wodnej rozrywki.
Krzysztof Kijak w środę został wybrany na prezesa spółki Noteć. Fot. Marcin Maziarz
Aquapark ma szefa. Prezesem spółki zarządzającej pilskim centrum rozrywki wodnej został Krzysztof Kijak. Był jedyną osobą, która wystartowała w konkursie. To nowy - stary prezes, bowiem pracą spółki Noteć, która zarządza obiektem, faktycznie kieruje już od listopada ubiegłego roku.
Wiadomo już, że spółka zmieni nazwę. Zamiast „Noteci” będzie prawdopodobnie „Centrum Rekreacji Wodnej”. - Liczymy nie tylko na klientów z Piły, ale chcielibyśmy przyciągnąć ich z miejscowości w promieniu czterdziestu kilometrów - mówi Krzysztof Kijak. - Fajnie byłoby, gdyby udało nam się zdobyć klientów z Wałcza, Chodzieży czy Złotowa, gdzie są już kryte pływalnie.
Pracę w aquaparku znajdzie około pięćdziesięciu osób. Jest co obsługiwać, bo pod niecką basenową, gdzie nie zejdą zwykli śmiertelnicy, znajdują się wszystkie instalacje niezbędne do bezpiecznego funkcjonowania pływalni, m.in. system uzdatniania wody. Samych rur jest tam - bagatela - około siedmiu kilometrów. Najtrudniej na pilskim rynku pracy było znaleźć ratowników. Wczoraj odbyło się spotkanie z kandydatami na to stanowisko. Było na nim około dwudziestu osób, nie tylko z Piły, ale i z Wałcza, Trzcianki, a nawet… Radomia. Pracę znalazło już dwóch ratowników, którzy stracili ją w MOSiR-ze w związku z zamknięciem Szuwarka.
Aquapark zostanie otwarty prawdopodobnie pod koniec maja w trakcie Dni Piły.- Jesteśmy już po przetargu na sprzęt ratowniczy - mówi Krzysztof Kijak. - Przymierzamy się do kolejnego: na odkurzacz wodny z fotometrem. Termin otwarcia będzie zależał też od dokonania odbiorów. Rolba na lodowisko i łyżwy będą zakupione później. Musimy kupić jeszcze sprzęt do squasha i oprzyrządowanie do wspinaczki skałkowej.
Instruktorem squasha zostanie jeden z pilskich wuefistów, któremu spółka sfinansowała kurs instruktorski.
Nie jest jeszcze znany cennik usług aquaparku. - Kiedyś w jednej rozmowie zasugerowałem, że może to być około piętnastu złotych za godzinę plus pięć minut gratisowych, ale musimy zrobić jeszcze dokładną symulację - mówi Krzysztof Kijak. - Zdajemy sobie sprawę, że to wysoka cena jak na rynek pilski. Ta cena może być niższa, ale wszyscy muszą liczyć się z tym, że każda następna minuta będzie już doliczana.
Dodatkowa minuta pobytu w basenie może kosztować od kilkanastu do dwudziestu groszy. Przy basenie zostanie zamontowany czytnik, dzięki któremu każdy będzie mógł sprawdzić, jak długo może jeszcze pływać, lub o ile przekroczył już opłacony czas, i czy zawartość portfela wystarczy na dodatkową opłatę. Wszystko dzięki temu, że system sprzedaży w aquaparku będzie w całości elektroniczny. Każdy klient przy wejściu otrzyma opaskę zbliżeniową na nadgarstek, którą nie tylko otworzy szafkę w przebieralni, ale która będzie również elektronicznym biletem wstępu, pozwalającym precyzyjnie określić czas korzystania z obiektu.
W aquaparku zastosowano także rozwiązania proekologiczne, jednocześnie zmniejszające koszty działania: wszystkie atrakcje będą włączane przez ratowników pilotem. Kiedy nikt nie będzie korzystał np. z jacuzzi, zostanie ono wyłączone. Wszystko po to, by oszczędzać energię.
Krzysztof Kijak prawdopodobnie pozostanie - przynajmniej na razie - również na swoim dotychczasowym stanowisku dyrektora MOSiR-u. - Wszystko będzie zależało od prezydenta - mówi. - Kiedyś we wstępnej rozmowie z prezydentem powiedziałem, że budowaliśmy coś przez wiele lat, nie chciałbym tego zepsuć odchodząc z MOSiR-u. Również, żeby obniżyć koszty administrowania aquaparkiem, zaproponuję prezydentowi, żebym przez jakiś czas kierował również MOSiR-em, ale tylko dlatego, że chciałbym poukładać pewne rzeczy między MOSiR-em i aquaparkiem. Chodzi o to, żeby nie było rotacji pracowników, bo ktoś da wyższą gażę, to po pierwsze, a po drugie - była taka koncepcja, żeby wszystkie pływalnie przeszły pod zarząd spółki i trzeba się do tego powoli przygotować.Kup, sprzedaj, zamień, znajdź lub daj pracę - ogłoszenia drobne w Życiu Piły »
Życie Piły jest miejskim serwisem
informacyjnym. Koncentruje się na informacjach z Piły i najbliższej okolicy.
Wszystkie materiały zawarte w serwisie
stanowią własność ich autorów. Powielanie bez
zgody właścicieli jest zabronione.