Do matur jeszcze sześć tygodni, ale powoli rozkręca się rekrutacyjna machina uczelni. W tym roku do walki o studentów na serio włączy się UAM. Uczelnie twierdzą zgodnie: „chcemy się uzupełniać”.
Pilskie uczelnie: WSB i PWSZ, do których w tym roku już w nowym budynku dołączy UAM, muszą walczyć o studentów nie tylko między sobą, ale też z większymi ośrodkami akademickimi. Przedstawiciele wszystkich uczelni deklarują współpracę i wzajemne uzupełnianie oferty. Fot. Harrison Keely/sxc.hu
Powoli zaczyna się walka o studentów i wiele wskazuje na to, że w tym roku może być ona zacięta. Co prawda Uniwersytet Adama Mickiewicza do grona uczelni, które pozwalają zdobyć wyższe wykształcenie na studiach prowadzonych w Pile, dołączył już jakiś czas temu, ale teraz do walki o studentów z Piły i Północnej Wielkopolski włączy się na serio. Będzie miał ku temu poważny argument: wyprowadzi się z wynajmowanych przy Sikorskiego pomieszczeń spółdzielni mieszkaniowej do nowego budynku przy Kołobrzeskiej. Docelowo stanie tam cały uniwersytecki kampus.
Piotr Forecki, adiunkt w Zakładzie Kultury Politycznej, Nauk Politycznych i Dziennikarstwa, który na ostatnich Targach Edukacyjnych pełnił funkcję pełnomocnika dziekana ds. ośrodka uniwersyteckiego w Pile, widzi w ekspansji swojej uczelni przede wszystkim szansę dla studentów: - To dobrze, że oferta dydaktyczna w ramach wolnego rynku będzie rozbudowana także na pilskim gruncie. Nie sądzę, byśmy sobie wchodzili w paradę.
W podobnym tonie wypowiada się rektor Wyższej Szkoły Biznesu, Danuta Kitowska: - Myślę, że wszystkie uczelnie znajdą dla siebie przestrzeń. Będziemy musieli z rektorami pozostałych uczelni po prostu o tym rozmawiać. Mam nadzieję, że tak się stanie, marzę o tym, i - zdaje się - pojawiło się światełko, że do tego dojdzie. Powinniśmy się specjalizować, bo to zdecydowanie wpływa na jakość kształcenia i dzięki temu moglibyśmy rozwijać się wszyscy.
- Nie traktujemy Uniwersytetu Adama Mickiewicza jako konkurencji - mówi rektor Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Pile, Adam Marcinkowski. - Musimy patrzeć na korzyści, jakie wynikają z obecności tej znakomitej uczelni w Pile. To, że jesienią oferta edukacyjna ulegnie rozszerzeniu, jest korzystne dla maturzystów. Z Uniwersytetem chcemy się uzupełniać. Mamy znakomite relacje i zależy nam zresztą na tym, by nasi studenci mogli kontynuować studia na poziomie magisterskim właśnie na Uniwersytecie Adama Mickiewicza.
Nie da się jednak ukryć, że rekrutację uczelnie rozpoczną już wkrótce, a walka o studentów z Piły i Północnej Wielkopolski zaczęła się już na dobre. Pilskie uczelnie, oprócz konkurentów z rynku lokalnego, muszą bacznie przyglądać się ruchom innych uczelni z całej Polski, głównie tych z północno - zachodniej części kraju i Warszawy. Większe ośrodki miejskie kuszą szerszą ofertą nie tylko edukacyjną, ale i kulturalną, czy rozrywkową. W minionym tygodniu w Pile odbyły się aż dwie imprezy targowe, na których maturzyści mogli zapoznać się z ofertą nie tylko pilskich uczelni. Jak WSB, PWSZ i UAM zamierzają przyciągnąć do siebie nowych studentów z regionu?
Wyższa Szkoła Biznesu proponuje studia licencjackie z zakresu administracji i zarządzania, które można kontynuować na poziomie magisterskim na Uniwersytecie Szczecińskim, z którym uczelnia podpisała porozumienie o współpracy. - Uczelnia musi pilnować wysokiego poziomu kształcenia i tak było zawsze - mówi rektor WSB, Danuta Kitowska. - Uczelnię weryfikuje się przede wszystkim poziomem. Z drugiej strony, w naszych folderach napisaliśmy, że jesteśmy uczelnią z pasją, a to wiąże się z tym, że staramy się robić bardzo dużo dla środowiska lokalnego. Satysfakcję daje nam to, że w tej chwili prowadzimy cztery projekty unijne, w tym dwa potężne projekty dla młodzieży szkół ponadgimnazjalnych.
Z kolei PWSZ proponuje studia w czterech instytutach: ekonomicznym, humanistycznym, ochrony zdrowia i politechnicznym. W nowym roku akademickim oferta wzbogaci się o kolejne kierunki. - Planujemy uruchomić mechatronikę, transport, pracę socjalną - mówi rektor uczelni, Adam Marcinkowski. - Nasza oferta jest atrakcyjna. W kolejnych akcjach rekrutacyjnych uzyskujemy całkiem niezłe wyniki na tle innych uczelni.
UAM chce przyciągnąć absolwentów szkół średnich nie tylko pachnącym nowością, przeszklonym obiektem na lotnisku, ale i trzema nowymi kierunkami: - Po pierwsze w ramach Wydziału Nauk Politycznych zmieniamy naszą dotychczasową ofertę - tłumaczy Piotr Forecki. - Nie będzie już politologii, a ruszy dziennikarstwo i komunikacja społeczna. Po drugie - ochrona środowiska, a po trzecie - pedagogika. Myślę, że same te kierunki będą działały magnetycznie. Stawiamy przy tym na wysoko wykwalifikowaną kadrę i nowoczesną infrastrukturę.
Na razie ponad tysiąc maturzystów ze szkół w całym powiecie z niepokojem obserwuje kalendarz. Krytyczny dla nich termin, to 4 maja. Tego dnia o 9.00 rozpocznie się egzamin dojrzałości z języka polskiego. W czerwcu większość absolwentów czeka walka o miejsce na uczelni.
Kup, sprzedaj, zamień, znajdź lub daj pracę - ogłoszenia drobne w Życiu Piły »
Życie Piły jest miejskim serwisem
informacyjnym. Koncentruje się na informacjach z Piły i najbliższej okolicy.
Wszystkie materiały zawarte w serwisie
stanowią własność ich autorów. Powielanie bez
zgody właścicieli jest zabronione.