Big Cyc, EastWest Rockers, Natural Dread Killaz, Dreadsquad i inni, dzień klubowy, dwa dni koncertów i piknik na Wyspie, wielkie lasershow i cisza nocna przesunięta na… 1 w nocy.
W ramach umowy z miastem studenci - poza tradycyjnymi kluczami do miasta - dostaną też na dwa dni Wyspę i 30 tys. zł na pokrycie kosztów organizacyjnych. Fot. Marcin Maziarz
Cisza nocna dopiero od 1. (słownie: pierwszej) w nocy i trzy dni zabawy w Browarze i na Wyspie - tak będą w tym roku wyglądały Juwenalia pilskich studentów. Wczoraj prezydent Piły i rektor PWSZ podpisali porozumienie o współpracy przy organizacji studenckiego święta. W ramach umowy miasto wyłoży 30 tys. zł na pokrycie kosztów organizacyjnych i bezpłatnie udostępni Wyspę. - Nie będzie to impreza zamknięta - mówi prezydent Zbigniew Kosmatka. - Będzie mógł wziąć w niej udział każdy pilanin. Pilanie mogą w ten sposób uczestniczyć w życiu studenckim.
Otwarcie na wszystkich mieszkańców miasta deklaruje też rektor PWSZ, profesor Adam Marcinkowski: - Bardzo zależy nam na tym, by w Juwenaliach wzięła udział jak największa liczba młodych ludzi. Będziemy się cieszyli, jeżeli nasze imprezy będą wzbudzały duże zainteresowanie. Budujemy w ten sposób tradycje akademickie w naszym mieście. Oczywiście budujemy je od zera, w ciągu dziesięciu lat wygląda to nieźle. Co innego w dużych ośrodkach akademickich, w których odpowiednie wzorce ugruntowały się już wiele lat temu.
Tegoroczne Juwenalia odbędą się od 13 do 15 maja. O ile ostatni dzień - sobota - jest z oczywistych względów wolny od nauki, o tyle w czwartek i piątek studenci muszą liczyć na łaskawość rektora. Adam Marcinkowski na szczęście deklaruje łagodne potraktowanie żaków i obiecuje zwyczajowe godziny rektorskie: - Będą jak co roku. Jest to wliczone w tryb funkcjonowania uczelni. To jest święty czas. Studenci będą mogli oddać się zabawie, tym bardziej, że miesiąc później czekają ich już egzaminy w sesji letniej.
Studenckie święto w tym roku będzie najbardziej obfite ze wszystkich dotychczasowych. - 13 maja bawimy się w klubie Browar - mówi przewodniczący samorządu studenckiego PWSZ, Dariusz Brożyna. - Będzie zabawa z DJ-ami, konkursami, nagrodami. W piątek, 14 maja, przenosimy się na Wyspę. Będzie to pięć koncertów, zaczynamy o piętnastej, kończymy o pierwszej w nocy. Zagrają Natural Dread Killaz, Dreadsquad i EastWest Rockers. Planujemy zdobyć na ten wieczór jeszcze dwie rockowe kapele. Sobota będzie dniem finałowym. Ponownie zaczynamy o piętnastej i kończymy o pierwszej w nocy. Na pewno zagra Big Cyc. Będzie też kilka innych kapel, ale na razie nie chcę jeszcze mówić o szczegółach. Finałowym momentem zabawy będzie lasershow - połączenie wody, ognia, muzyki, pirotechniki i laserów. Są to największe lasery w Polsce, więc przedstawienie będzie niesamowite.
Poza koncertami w czasie Juwenaliów na Wyspie coś dla siebie znajdą całe rodziny. - Będzie gastronomia, atrakcje dla dzieci, chcemy też zrobić boisko do gry w piłkę - mówi Dariusz Brożyna. - Zapraszamy wszystkich mieszkańców Piły. Celowo ostatnim dniem Juwenaliów będzie sobota. Wiadomo, że w czwartek i piątek wszyscy pracują, ale właśnie sobota będzie takim najbardziej rodzinnym dniem.
O tym, że w Pile środowisko studenckie jest raczej „trudne”, organizatorzy Juwenaliów przekonali się już nie raz. W tym roku nie będzie parady otwierającej studenckie święto. - Ta parada jeszcze nigdy się nie udała - mówi Dariusz Brożyna. - Nasi żacy nie są jeszcze do tego przyzwyczajeni. Może za kilka lat, kiedy będzie nas już więcej, kiedy będzie Uniwersytet Adama Mickiewicza - może wtedy uda nam się zorganizować paradę. Na razie z niej rezygnujemy.
Życie Piły jest miejskim serwisem
informacyjnym. Koncentruje się na informacjach z Piły i najbliższej okolicy.
Wszystkie materiały zawarte w serwisie
stanowią własność ich autorów. Powielanie bez
zgody właścicieli jest zabronione.