Czarni Radom okazali się lepsi, ale srebrny medal siatkarskich Mistrzostw Polski Juniorów został w Pile!
Juniorzy Jokera Piła wywalczyli Wicemistrzostwo Polski. Pogromców znaleźli dopiero w meczu finałowym. Fot. Marcin Maziarz
Juniorzy Jokera polegli w finale siatkarskich Mistrzostw Polski i ostatecznie zajęli drugie miejsce. Co prawda nie udało im się obronić mistrzowskiego tytułu z ubiegłego roku, ale srebrny medal to i tak bardzo dobry wynik.
Przegrana z Czarnymi Radom to żaden dyshonor. Zespół z Mazowieckiego, choć najmłodszy w finałowej ósemce, to w wyjściowej szóstce ma niemal samych reprezentantów Polski. Jokerowi dwa dni temu udało się pokonać radomian w szybkim, trzysetowym meczu, wtedy jednak ważna okazła się dyspozycja dnia. Wczoraj Czarni nie mieli już żadnych problemów z pokonaniem mistrzów grupy A - Trefla Gdańsk, a dziś przypieczętowali ten wynik rewanżem w meczu z Jokerem.
Młodzi pilanie mieli dziś problemy we wszystkich elementach gry: w przyjęciu, w ataku, nawet w zagrywce. - Nie mam pojęcia, dlaczego dziś nic nam nie wychodziło - mówił wyraźnie smutny kapitan Jokera, Łukasz Ożarski. - Chłopacy z Radomia zagrali rewelacyjnie zagrywką, nie potrafiliśmy nic przyjąć, niczego nie potrafiliśmy skończyć w ataku. Nie spodziewaliśmy się aż tak dobrej gry drużyny przeciwnej. Od połowy trzeciego seta byliśmy pogodzeni z porażką. O złoto powalczymy w przyszłym roku.
- Na tle dobrej gry przeciwnika, nasza gra wyglądała fatalnie - nie ukrywa trener Jokera, Jarosław Kubiak. - Czarni byli dziś zespołem, który trudno byłoby pokonać komukolwiek. Nie czujemy się gorsi ani słabsi. Oni po prostu dziś byli lepsi. Nie jestem zawiedziony. Pewnie, że pozostaje gdzieś w głowie, że fajnie byłoby zdobyć złoto w Pile, ale tak jest w sporcie, że ktoś musi być lepszy.
- Muszę przyznać, że dwa dni temu Joker grał zdecydowanie lepiej zagrywką, udało im się odrzucić nas od siatki i zupełnie nie radziliśmy sobie z przyjęciem - to już trener Czarnych Radom, Andrzej Sitkowski. - Dzisiaj graliśmy zdecydowanie lepiej. Udało nam się trafić z formą. Z każdym meczem graliśmy coraz lepiej.
Tym razem Jokerowi nie pomógł nawet tradycyjny rytuał golenia głów, jaki młodzi siatkarze praktykują jeszcze od wieku młodzika. Dla radomian szczęśliwy okazał się inny rytuał: przed każdym setem siatkarze… ściskali się. Jak zdradził przyjmujących Czarnych, Wojciech Ferens, tak samo wygląda również każde wejście do busa, a rytuał ten zespół praktykuje jeszcze od fazy grupowej.
Przyszłoroczny rewanż Jokera na Czarnych Radom jest możliwy. W przyszłym roku z wieku juniora w pilskim zespole wyrośnie tylko libero, Mateusz Januszewski. Pozostali zawodnicy pierwszej szóstki będą grać nadal w zespole Jarosława Kubiaka.
Finał Mistrzostw Polski Juniorów w siatkówce
Joker Piła - Czarni Radom: 0:3 (19:25, 13:25, 18:25) Bzura Ozorków - Trefl Gdańsk: 3:2 Wiking Tomaszów Mazowiecki - Delic-Pol Częstochowa: 3:2 MOS Wola Warszawa - Chemik Olsztyn: 3:1
Ostateczna klasyfikacja:
1. Czarni Radom
2. Joker Piła
3. Bzura Ozorków
4. Trefl Gdańsk
5. Wiking Tomaszów Mazowiecki
6. Delic-Pol Częstochowa
7. MOS Wola Warszawa
8. Chemik Olsztyn
Prowadzimy zajęcia:
- dla osób, które posiadają broń palną,...
PARTNERZY ŻYCIA PIŁY
O Życiu Piły
Życie Piły jest miejskim serwisem
informacyjnym. Koncentruje się na informacjach z Piły i najbliższej okolicy.
Wszystkie materiały zawarte w serwisie
stanowią własność ich autorów. Powielanie bez
zgody właścicieli jest zabronione.