Kolejnych sześciu strażaków z Piły w każdej chwili może jechać na południe Polski. Czekają na rozkaz.
W gotowości czeka kolejna, sześcioosobowa grupa pilskich strażaków. Fot. Marcin Maziarz
Na południe Polski miała wyjechać dziś druga grupa strażaków z Piły. Na razie wyjazd został odwołany, jednak ratownicy czekają w gotowości w jednostce. Do miejsca, gdzie ich pomoc będzie niezbędna, mogą wyjechać w każdej chwili. Będzie to grupa sześciu strażaków, którzy zabiorą średni samochód gaśniczy i drugą łódź.
Przypomnijmy: w poniedziałek po południu do Częstochowy wyjechała czteroosobowa grupa strażaków z Piły. Wczoraj rano zostali skierowani do Bierunia (między Tychami i Oświęcimiem). Tam - używając łodzi - sprawdzają miejsca wskazane przez miejscowych ratowników i zajmują się ewakuacją ludności. Bieruń jest podtopiony - strażacy pływają ulicami, po których nie przejedzie żaden samochód. W pobliżu znajdują sie tyskie zakłady Fiat Auto Poland.
Bieruń. To tu została skierowana pierwsza grupa strażaków z Piły. Mapa Google Maps
Dziś z Wielkopolski na południe pojechali - na razie - strażacy z Czarnkowa (do Katowic) i 42. aspirantów ze szkoły pożarnictwa w Poznaniu (do Sandomierza), natomiast do Pionek (Mazowsze) zostało skierowanych sześciu strażaków z Chodzieży. Na rozkaz wyjazdu czeka też druga grupa ze Złotowa.
Od dziś strażacy w całej Polsce pracują nie na trzy, a na dwie zmiany. - Ma to spowodować zwiększenie obsad w jednostkach, tak by w każdej chwili można było wysłać ratowników do akcji na południu Polski - tłumaczy starszy kapitan Zbigniew Szukajło z pilskiej straży.
Prowadzimy zajęcia:
- dla osób, które posiadają broń palną,...
PARTNERZY ŻYCIA PIŁY
O Życiu Piły
Życie Piły jest miejskim serwisem
informacyjnym. Koncentruje się na informacjach z Piły i najbliższej okolicy.
Wszystkie materiały zawarte w serwisie
stanowią własność ich autorów. Powielanie bez
zgody właścicieli jest zabronione.