Nowy zarząd, nowa komisja rewizyjna, dużo wyższe składki członkowskie, przekształcenie w sportową spółkę akcyjną i nowy rozdział w stosunkach z miastem, które może odkupić dmuchaną bandę.
Nowy zarząd Speedway Polonii Piła prawie w komplecie. Drugi od lewej Andrzej Małecki, trzeci - Piotr Świst, czwarty - Piotr Szymko. Fot. Marcin Maziarz
Speedway Polonia Piła ma nowy, czteroosobowy zarząd, a to dopiero początek rewolucji, na jaką zanosi się w pilskim klubie żużlowym. Spośród pięciu kandydatur, które zostały zgłoszone do nowego zarządu, tylko jedna nie uzyskała wymaganej większości: na byłego prezesa Marka Wieczorka, oddano tylko 14 spośród 49 głosów (potrzebne było 25). Pozostałym członkom nowego zarządu ustalenie funkcji zajęło chwilę i tak od dziś funkcję prezesa pełni Andrzej Małecki (37 głosów), jego zastępców - Piotr Szymko (38) i Grzegorz Małuch (37), a Piotr Świst (38) jest członkiem zarządu.
- Oczywiście trzeba zachęcać nowych sponsorów i zapraszać kibiców na zawody - mówi nowy prezes, Andrzej Małecki. - Musimy sobie dać czas, porozmawiać w jakim kierunku iść.
Nowy prezes przeszedł w pilskim klubie wszystkie szczeble: zaczynał od nalewania paliwa, później został kierownikiem parku maszyn. Od wczoraj pełni w nim najwyższą funkcję wykonawczą.
Pierwszą nowością w Speedway Polonii będzie przeprowadzenie audytu. - O wyniku poinformujemy przede wszystkim zarząd, później opinię publiczną - mówi Zbigniew Ryczek, nowy przewodniczący komisji rewizyjnej, który również przewodniczył obradom. - Chcemy również jasno dać do zrozumienia zarządowi, że komisja rewizyjna nie zamierza zarządzać klubem - od tego jest zarząd.
Obrady toczyły się pod przewodnictwem Zbigniewa Ryczka, który został wybrany przewodniczącym komisji rewizyjnej. Fot. Marcin Maziarz
Kolejna zmiana, która zajdzie w najbliższym czasie, dotyczy tego, kto będzie mógł zostać członkiem klubu. Wiążą się z tym przywileje, z których najważniejszy, to bezpłatny wstęp na mecze. Dotychczas wpisowe dla nowego członka wynosi 50 zł. W porównaniu do ceny pojedynczego biletu (20 zł) to niewiele. Zbigniew Ryczek zaproponował, by „barierę wejścia” podnieść kilkakrotnie. Mowa o kwocie rzędu 1 - 1,5 tys. zł. To wpisowe. Podobnie ma się kształtować roczna składka członkowska, płatna na początku każdego roku kalendarzowego. Dla klubu oznaczałoby to pewne źródło pieniędzy, które pojawiałyby się - to również ważne - w martwym okresie.
Inny pomysł, którego realizacja zajmie trochę więcej czasu, to przekształcenie klubu w sportową spółkę akcyjną. - Uważam, że filarem rozwoju pilskiego żużla powinien być jeden duży podmiot - sponsor tytularny - mówi Zbigniew Ryczek. - Pozyskanie takiego sponsora lokalnie jest raczej mało prawdopodobne, w związku z czym musimy zacząć szukać wśród firm, które działają na rynku krajowym. Jeżeli o pieniądze występuje stowarzyszenie, nawet z tradycjami, jest mu je trudniej uzyskać, niż kiedy występuje zorganizowana forma prawna typu sportowa spółka akcyjna. Poza tym będzie to klarowniejsze. Poza tym ważne jest to, że wszystkim akcjonariuszom będzie zależało, by akcje były warte nie mniej niż ich wartość nominalna.
Tym razem zebranie miało charakter otwarty. Fot. Marcin Maziarz
Zbigniew Ryczek chciałby, by jednym z akcjonariuszy klubu został pilski samorząd. Istnieje też możliwość, że dmuchaną bandę, którą w tej chwili finansuje należąca do niego spółka Asta-Net, odkupi gmina. - Jeżeli tak się stanie, środki, które uzyska nasza firma, zostaną przekazane klubowi - mówi.
- Jestem twarzą tego klubu, to są moi zawodnicy i tylko dlatego zgodziłem się podjąć to zadanie - to już Piotr Szymko, trener Speedway Polonii. - Nie było moją ambicją być prezesem, czy wiceprezesem, ale zależy mi na tych chłopakach. Wspólnie będziemy próbowali wypracować jakieś rozwiązania i mamy na to bardzo mało czasu. Zaległości wobec zawodników są bardzo duże. Nie chodzi o to, że oni chcą odebrać tę kasę i ją wydać, tylko muszą oddać ją dalej: za silniki, za części. Jesteśmy po kilku rozmowach ze światem biznesu. Padły pewne deklaracje, ale wszyscy wymagali wymiany wierzchołka naszego klubu, i to się dzisiaj stało.
- Szanuję wynik wyborów - mówi Marek Wieczorek, były prezes Speedway Polonii. - Po to są wybory, żeby wybierać władze, które według demokratycznej większości mają mandat do tego, żeby rządzić klubem.
Były prezes zamierza mocniej zaangażować się w prowadzenie swojej firmy budowlanej. Zapowiada, że będzie sponsorował konkretnych zawodników: Krzysztofa Pecynę i Artura Pakieta.
Zapraszamy na profesjonalną sesję zdjęciową wraz z wizażem,...
PARTNERZY ŻYCIA PIŁY
LINKI REKLAMOWE
O Życiu Piły
Życie Piły jest miejskim serwisem
informacyjnym. Koncentruje się na informacjach z Piły i najbliższej okolicy.
Wszystkie materiały zawarte w serwisie
stanowią własność ich autorów. Powielanie bez
zgody właścicieli jest zabronione.