Dzieci z przedszkola nr 11 i ich rodzice wyposażyli pokój przesłuchań dzieci w maskotki i zabawki. Zaczęło się od wizyty w nim przedszkolanek z podopiecznym.
Zabawki do niebieskiego pokoju, zebrane przez dzieciaki z przedszkola nr 11. Fot. Marcin Maziarz
Przesłuchanie dziecka w sprawie sądowej jest czasem niezbędne, ale za każdym razem dla małego świadka oznacza stres. Od kilku lat przesłuchania dzieci odbywają się w „niebieskich pokojach” - miejscach, które z założenia mają być bardziej przyjazne niż sala sądowa. Nagranie z przesłuchania w niebieskim pokoju ma taką samą moc prawną, jak zeznanie złożone bezpośrednio w sądzie. Niebieski pokój znajduje się także w Pile. Do piątku jego wyposażenie było raczej skromne. Zmieniły to dzieciaki z przedszkola nr 11 przy ulicy Świętego Jana Bosko i ich rodzice.
Policjanci też mieli coś dla młodych darczyńców: każdy mógł na chwilę wcielić się w rolę policjanta i dokładnie obejrzeć od środka radiowóz. Fot. Marcin Maziarz
Zaczęło się od wizyty w niebieskim pokoju dwóch przedszkolanek i ich podopiecznego: - Miałyśmy z koleżanką okazję tam być - mówi Elżbieta Skirucha, inicjatorka akcji. - Cieszymy się, że taki pokój w ogóle jest, ale było w nim mało zabawek, mało możliwości spędzenia tam nieraz kilku godzin. Stąd właśnie pomysł, by zebrać zabawki, które umilą te trudne chwile. Dzieci podeszły do tego bardzo fajnie. Z wielkim zrozumieniem podeszli też rodzice, którzy razem z dziećmi przynieśli dużo pluszaków, książeczek, puzzli. Bardzo się cieszymy, ale równocześnie mamy nadzieję, że jak najmniej dzieci będzie musiało z tego pokoju korzystać.
Przedszkolaki z grupy „Motylków”, które zebrały zabawki do niebieskiego pokoju. Fot. Marcin Maziarz
Dzieci przekazały policjantom trzy kartony zabawek w piątek. - Te zabawki trafią do niebieskiego pokoju jeszcze dziś - mówi oficer prasowy pilskiej policji, komisarz Tomasz Wojciechowski. - W tym pokoju przesłuchiwane są dzieci - ofiary przestępstw. Bardzo cieszymy się przede wszystkim z samego pomysłu, ale i z tego, że udało się go zrealizować. Te maskotki i zabawki łagodzą dzieciom niejednokrotnie traumatyczne przeżycia, które mogą towarzyszyć takim sytuacjom. Trzeba pamiętać, że przesłuchanie często dotyczy bardzo delikatnej materii, stąd musimy zrobić wszystko, żeby przesłuchiwane dziecko miało jak największy komfort. Bardzo cieszymy się z każdego podobnego pomysłu. Jest to tym bardziej cenne, że pomysłodawcami są rodzice i dzieci, a sama akcja jest spontaniczna.
Życie Piły jest miejskim serwisem
informacyjnym. Koncentruje się na informacjach z Piły i najbliższej okolicy.
Wszystkie materiały zawarte w serwisie
stanowią własność ich autorów. Powielanie bez
zgody właścicieli jest zabronione.