Przejdź do: Aktywna PiłaOgłoszenia Piła

informacje z Piły
i okolic


redakcja@zycie.pila.pl
reklama@zycie.pila.pl

tel. 791 84 74 52
fax: 67 349 80 81

Jesteś świadkiem zdarzenia? Napisz!

Ogłoszenia drobne w Życiu Piły

1 czerwca 2010
Branża farmaceutyczna czeka na wyrok pilskiego sądu

Choć sprzedaż leków zagranicznym hurtownikom jest powszechna, to pilski aptekarz został pozwany jako pierwszy w Polsce. Koncerny farmaceutyczne tracą w ten sposób dziesiątki milionów złotych rocznie.

Właściciel tej małej apteki nie zaprzecza, że sprzedawał za granicę leki w ilościach hurtowych. Nie prowadził jednak hurtowni, na co wymagane jest specjalne zezwolenie. Fot. Marcin Maziarz

Właściciel tej małej apteki nie zaprzecza, że sprzedawał za granicę leki w ilościach hurtowych. Nie prowadził jednak hurtowni, na co wymagane jest specjalne zezwolenie. Fot. Marcin Maziarz


Czy apteka, która sprzedaje lekarstwa w dużych ilościach, to w rzeczywistości hurtownia farmaceutyczna? Na to pytanie musi odpowiedzieć pilski sąd rejonowy, a na jego wyrok czekają zarówno mali aptekarze w całej Polsce jak i polskie oddziały wielkich koncernów farmaceutycznych. To właśnie w Pile toczy się pierwsza w Polsce sprawa, jaką Główny Inspektorat Farmaceutyczny wytoczył aptekarzowi sprzedającemu lekarstwa w ilościach hurtowych zagranicznym odbiorcom. Wszystkie oczy w polskiej branży farmaceutycznej były dziś zwrócone na Piłę. Tak będzie również za tydzień.

O co chodzi? Oczywiście o pieniądze i to liczone w dziesiątkach milionów złotych. Farmaceuta Krystian Czajkowski mieszka w Suchym Lesie. Jest właścicielem trzech aptek rozrzuconych w całej Wielkopolsce. Jedna z nich, o wdzięcznej nazwie „Kubuś”, znajduje się w Pile przy Lotniczej, w parterowej przybudówce, tuż obok dobrze znanej w mieście osiedlowej przychodni.

Budynek apteki jest niepozorny, ale to właśnie ona sprzedawała lekarstwa w hurtowych ilościach pośrednikom, którzy sprzedawali je w innych krajach Unii Europejskiej. Dlaczego? - Globalne koncerny farmaceutyczne, które sprzedają leki w całej Europie, stosują różne ceny w poszczególnych krajach - tłumaczy Krystian Czajkowski. - Powstają też firmy, które to monitorują i starają się coś zyskać przy otwartych granicach. Od 2005 roku na rynku zaczęło brakować leków. Okazało się, że duże hurtownie farmaceutyczne, które legalnie kupowały produkt od producenta i dawniej sprzedawały go aptekom, skorzystały z tego, że mogą sprzedać go jakiemukolwiek klientowi hurtowemu - również zagranicznemu hurtownikowi.

Jak mówi właściciel apteki, po trzech - czterech latach koncerny farmaceutyczne zorientowały się, co dzieje się na rynku i zaczęły omijać hurtownie. W tej chwili dostarczają swoje produkty bezpośrednio do aptek. - Przystąpiliśmy do tego programu - tłumaczy Krystian Czajkowski. - W Pile tylko dwie apteki sprzedawały ten lek. Nadwyżką mogliśmy podzielić się z kim chcieliśmy i nie było to interpretowane jako sprzedaż hurtowa czy detaliczna. Teraz okazało się, że firma, która spostrzegła, że dana jednostka kupowała według nich duże ilości leków, zawiadomiła Główny Inspektorat Farmaceutyczny, ten zawiadomił inspektorat wojewódzki, a ten z kolei przyjechał do nas.

„Ten lek” to przeciwzakrzepowy Clexane. Różnica w jego cenie między Polską i rynkami zagranicznymi jest kolosalna. - W Polsce ten lek kosztuje sto złotych, w Niemczech - czterysta - mówi mecenas Przemysław Maciak, reprezentujący właściciela apteki. - To ten sam lek, tego samego koncernu, natomiast zyski, jakie koncerny farmaceutyczne tracą z powodu bezpośredniej sprzedaży przez aptekarzy do hurtowników, idą w dziesiątki milionów złotych. Dlatego ta sprawa jest tak istotna, bo dzisiejszy ewentualny wyrok skazujący byłby w mojej ocenie bardzo niepokojącym sygnałem. Byłby to także bardzo jasny sygnał dla aptekarzy, że nie mogą stosować tego procederu, który - powiedzmy sobie jasno - w wielu krajach europejskich jest wprost dozwolony przez prawo.

Aptekarz Krzysztof Czajkowski i jego adwokat - Przemysław Maciak - wnieśli o uniewinnienie. Fot. Marcin Maziarz

Aptekarz Krzysztof Czajkowski i jego adwokat - Przemysław Maciak - wnieśli o uniewinnienie. Fot. Marcin Maziarz


W czym problem? Apteka to nie hurtownia - twierdzi Główny Inspektorat Farmaceutyczny. Na prowadzenie hurtowni farmaceutycznej w Polsce trzeba mieć specjalne zezwolenie. Co ciekawe, obydwie strony są zgodne co do tego, że pilska apteka sprzedawała lekarstwa w ilościach hurtowych. Aptekarz twierdzi jednak, że prawo nie zabrania aptece sprzedawania lekarstw w ilościach hurtowych. Robi tak na przykład zaopatrując domy opieki społecznej, czy przychodnie. I tego nigdy nikt nie kwestionował. Apteka nigdy nie była też na przykład reklamowana jako hurtownia.

Farmaceuta tłumaczy, że zjawisko hurtowej sprzedaży leków przez apteki ma bardzo dużą skalę. - Główny Inspektorat Farmaceutyczny wie, że ma ręce związane przez prawo - mówi. - W jakiś sposób próbują przestraszyć środowisko farmaceutyczne na przykład artykułami publikowanymi w prasie farmaceutycznej, że taka sprawa już się odbywa, że już lada moment będzie wyrok. Jeżeli w środę przed świętami Wielkiej Nocy decyduję, że nie zgadzam się z zarzutami, a już we wtorek pojawia artykuł, wiadomo, że ktoś stoi za tym, żeby to jak najbardziej medialnie nagłośnić.

Jak mówi Krystian Czajkowski, w województwie Wielkopolskim do sprawdzenia została wyznaczona duża grupa osób. - Niektóre prokuratury po zapoznaniu się ze sprawą, nie widziały znamion przestępstwa i w ogóle nie wszczęły postępowania. Sprawą zainteresowała się właśnie prokuratura pilska.

- To pierwsza taka sprawa w Polsce, sprawa wielkiej doniosłości - tłumaczył jeszcze przed wejściem na salę sądową mecenas Przemysław Maciak. - Dzisiaj sąd rozstrzygnie, czy prawo karne będzie istotnym argumentem w walce koncernów farmaceutycznych o uregulowanie rynku. Dotychczas aptekarze mogli kupować bezpośrednio - omijając hurtownie farmaceutyczne - większe ilości leków, niż te hurtownie, które nie współpracowały na zasadach ustalonych przez koncerny. Problem polega na tym, że lek kupiony z trzydziesto- czy czterdziestoprocentowym rabatem był odsprzedawany na przykład innym hurtowniom, które korzystając z jednej z fundamentalnych swobód prawa europejskiego - zasady swobodnego przepływu towarów - był sprzedawany na przykład w Niemczech. Godzi to wprost w gigantyczne zyski koncernów farmaceutycznych. Walka toczy się o ogromne pieniądze. Jesteśmy zaskoczeni, że spotykamy się przed sądem karnym. To jest rynek regulowany, są odpowiednie przepisy administracyjne, które mogą uregulować tę kwestię.

Pilski sąd wysłuchał dziś mów końcowych stron. Oskarżenie wniosło o ukaranie farmaceuty kwotą 5 tys. zł (50 stawek dziennych po 100 zł). Pozwany aptekarz i jego adwokat wnoszą o uniewinnienie. Sąd ze względu na stopień komplikacji sprawy odroczył ogłoszenie wyroku, na który czeka cała polska branża farmaceutyczna, do 8 czerwca.

Kup, sprzedaj, zamień, znajdź lub daj pracę - ogłoszenia drobne w Życiu Piły »

NAJNOWSZE INFORMACJE


8 lutego 2012: Dzieciaki wyślij do kina…
7 lutego 2012: Gmina (znowu) sponsorem klubów sportowych
7 lutego 2012: Powiat sprzedaje Świerkową. Drugi raz
7 lutego 2012, Aktywna Piła: Cykl „Biegaj z nami” w 2012
6 lutego 2012: Dawcy szpiku żyją wśród nas
6 lutego 2012: Kronika niedoszłej miłości
4 lutego 2012, Aktywna Piła: Lodowate Płotki morsom niestraszne
3 lutego 2012: Międzynarodowe Targi Poznańskie w Pile?
3 marca 2012: Fotoradar straży miejskiej - znamy lokalizacje
2 lutego 2012: Za tydzień - ACTA, w maju - konopie
2 lutego 2012: Znamy termin juwenaliów
2 lutego 2012: Czekając na autobus ogrzej się przy… koksowniku
2 lutego 2012: Bilety do Heliosa otrzymują…
1 lutego 2012: Sprawca próby gwałtu nadal poszukiwany
1 lutego 2012: Zdrożało paliwo, zdrożeją bilety MZK
1 lutego 2012: „Piękna i Bestia” i… Więckiewicz na żywo
31 stycznia 2012: Woda droższa, bo… zużywamy mniej
31 stycznia 2012: Merkury startuje z lokalnymi serwisami
31 stycznia 2012: Strachy zagrają 4 marca
30 stycznia 2012: Droższa woda i bilety MZK?
30 stycznia 2012: Duże zmiany w budżecie już w styczniu
30 stycznia 2012: Ta ścieżka to zupełnie nowa jakość
30 stycznia 2012, Aktywna Piła: Rowerem, kajakiem, pieszo - rajd wyzwolenia
29 stycznia 2012, Jedno Zdjęcie: A może na spacer?
27 stycznia 2012: Połączenie PDK i Zacisza za kilka miesięcy
27 stycznia 2012: Sprzątanie składowiska na lotnisku na półmetku
26 stycznia 2012: Park będzie zamykany na noc już wiosną
26 stycznia 2012: Nocny pożar przy Bydgoskiej: nie żyje mężczyzna
26 stycznia 2012: Filmowe podsumowanie 2011: najchętniej oglądaliśmy „Listy do M.”
25 stycznia 2012: Półtysięczny protest przeciwko ACTA
25 stycznia 2012, Jedno Zdjęcie: Przygotujcie się na czerwone odciski palców
25 stycznia 2012: Kierowcy vs. piloci: co mi zrobisz, jak mnie złapiesz?
25 stycznia 2012: Trzy sensacyjne premiery
24 stycznia 2012: Pożar w popegeerowskim budynku na Gładyszewie
24 stycznia 2012: Czy wypada przenosić obchody święta miasta?
24 stycznia 2012: Unia skontroluje „swoje” inwestycje w Pile?
24 stycznia 2012: Straż i pogotowie w centrum z… leśnikami
23 stycznia 2012: Trzej nowi strażnicy miejscy - już wkrótce
23 stycznia 2012, Jedno Zdjęcie: Prostowanie Podchorążych
23 stycznia 2012: Przed wielkanocą drugi jarmark na Deptaku

czytaj więcej »

Życie Piły - pieniądze »
Życie Piły - archiwum informacji »
Życie Piły - strona główna »


REKLAMA

Simple Cleaning - profesjonalny serwis sprzątający

POLECANE WYDARZENIA

Kino Helios Piła - Maraton Walentynkowy
Ogłoszenia Piła - dodaj ogłoszenie

PARTNERZY ŻYCIA PIŁY

Radio Eska Piła 105,6
Strony internetowe Piła
Wirtualne spacery, panoramy 360°

LINKI REKLAMOWE

O Życiu Piły

Życie Piły jest miejskim serwisem informacyjnym. Koncentruje się na informacjach z Piły i najbliższej okolicy.
Wszystkie materiały zawarte w serwisie stanowią własność ich autorów. Powielanie bez zgody właścicieli jest zabronione.

© Życie Piły 2008 - 2011