Od napaści do zgłoszenia minęło kilka dni, ale i tym razem napastnicy nie mogli czuć się bezpiecznie.
Starszy z zatrzymanych napastników ma 52 lata. On i jego o 12 lat młodszy kompan byli już wcześniej notowani. Fot. Materiały prasowe Komendy Powiatowej Policji w Pile
O tym, że zostałeś (odpukać) napadnięty, najlepiej powiadomić policję od razu. Ale nawet jeżeli zbierzesz siły dopiero po kilku dniach - nic straconego. Przekonali się o tym dwaj mężczyźni, którzy na początku czerwca napadli na idącego ulicą Lelewela (Podlasie) 59-latka. Było już ciemno - około 22.00. Dwaj napastnicy znienacka zaczęli bić i kopać ofiarę, a kiedy mężczyzna był już bezbronny - zabrali mu telefon i uciekli. Zanim napadnięty mężczyzna zdecydował się powiadomić policję o zdarzeniu, minęło kilka dni.
Ustalenie sprawców zajęło śledczym kilka godzin. Napastnicy zostali zatrzymani wczoraj. Jeden z nich, to 40-letni mieszkaniec Piły, drugi - nigdzie nie zameldowany 52-latek. Jeden z nich miał przy sobie ukradziony telefon. Obydwaj są bardzo dobrze znani policji - byli już notowani za rozboje i kradzieże. Za rozbój z początku czerwca grozi im do 12. lat więzienia.
Kup, sprzedaj, zamień, znajdź lub daj pracę - ogłoszenia drobne w Życiu Piły »
SKUP I SPRZEDAŻ GIER PS2 PS3 XBOX PSP
WYMIANY GIER:PS2-10ZŁ PS3, XBOX, PSP-15ZŁ
CO...
PARTNERZY ŻYCIA PIŁY
O Życiu Piły
Życie Piły jest miejskim serwisem
informacyjnym. Koncentruje się na informacjach z Piły i najbliższej okolicy.
Wszystkie materiały zawarte w serwisie
stanowią własność ich autorów. Powielanie bez
zgody właścicieli jest zabronione.