To już czwarty transport do zalanego miasta w Podkarpackiem. Tym razem m.in. fotele, krzesła i materace z Rodła.
Pilski Bank Żywności wysłał do Tarnobrzega już ponad 80 ton żywności i artykułów przemysłowych. Fot. Marcin Maziarz
Mieszkańcy zalanego Tarnobrzega będą spać na materacach i siedzieć na fotelach i krzesłach z pilskiego hotelu Gromada. To tylko część darów, jakie dziś wyjadą z pilskiego Banku Żywności. Główny ładunek tym razem to 5 tys. litrów napojów smakowych. Poza tym będzie też 1,5 tony musu jabłkowego, 400 kg mąki ziemniaczanej, około 100 kg innej żywności oraz odzież, telewizory, lodówka, meblościanki i meble kuchenne.
To już czwarty transport, jaki trafi z Piły do Tarnobrzega. W poprzednim było m.in. 100 bochenków świeżego chleba, podarowanych przez pilskich piekarzy. - Dzwonił do mnie prezydent Tarnobrzega, pan Jan Dziubiński - mówi dyrektor Pilskiego Banku Żywności, Ryszard Pyziak. - Dziękował pilanom za dobre serca. Powiedział, że żadne inne miasto nie pomaga Tarnobrzegowi tak jak Piła. Obiecał, że postara się przyjechać do Piły i osobiście podziękować mieszkańcom miasta.
Pilski Bank Żywności nadal zbiera dary, które będą mogły pojechać piątym transportem. Jeżeli chcesz podarować żywność lub odzież, które możesz przynieść samodzielnie, masz do wyboru dwa punkty zbiórki: w siedzibie Banku Żywności przy Motylewskiej 24 i w centrum Piły, w Domu Pomocy Społecznej przy 11 Listopada 40. Jeżeli chcesz podarować większą ilość żywności lub odzieży, albo duże przedmioty (meble, AGD, RTV, materiały budowlane), zadzwoń pod 67 214 02 04 - Pilski Bank Żywności odbierze je własnym transportem.
Kup, sprzedaj, zamień, znajdź lub daj pracę - ogłoszenia drobne w Życiu Piły »
Jeśli chcesz doświadczyć wyjątkowego kontaktu z innymi ludźmi...
PARTNERZY ŻYCIA PIŁY
LINKI REKLAMOWE
O Życiu Piły
Życie Piły jest miejskim serwisem
informacyjnym. Koncentruje się na informacjach z Piły i najbliższej okolicy.
Wszystkie materiały zawarte w serwisie
stanowią własność ich autorów. Powielanie bez
zgody właścicieli jest zabronione.