Dziś las płonął już dwukrotnie: rano w okolicy Jelonek, po południu koło Piaszczystego. W tym tygodniu w samej Pile były już trzy pożary lasów.
W akcji gaszenia lasu w okolicy Jelonek brały udział dwa samoloty Dromader z bazy w Krępsku. Tak, jak w poniedziałek, tankowanie wody odbywało się na lotnisku w Pile. Fot. Piotr Jasianek
Dziś rano w okolicy Jelonek spłonęło około dwóch hektarów lasu. Pożar udało się opanować dość szybko, bo w ciągu godziny. W gaszeniu brało udział dziesięć zastępów straży pożarnej, leśnicy i dwa samoloty gaśnicze z bazy w Krępsku. Do Piły leciał także trzeci Dromader ze Szczecina, jednak został zawrócony, kiedy okazało się, że wystarczą miejscowe siły.
Drugi pożar wybuchł po 16.00 w lesie między torami kolejowymi i ulicą Siemiradzkiego (okolice Piaszczystego). Tam również wykorzystano samolot gaśniczy - wystarczyły dwa zrzuty środka gaśniczego.
Były to dwa kolejne w tym tygodniu pożary lasu w Pile. Przypomnijmy: w poniedziałek na Koszycach spłonęło prawie 7 ha lasu » Na terenie całej pilskiej dyrekcji Lasów Państwowych obowiązuje najwyższy - trzeci - stopień zagrożenia pożarowego. W ciągu dnia wilgotność ściółki leśnej spada poniżej 10%.
Zdjęcie oraz film z lotniska przysłał pan Piotr Jasianek:
Życie Piły jest miejskim serwisem
informacyjnym. Koncentruje się na informacjach z Piły i najbliższej okolicy.
Wszystkie materiały zawarte w serwisie
stanowią własność ich autorów. Powielanie bez
zgody właścicieli jest zabronione.