To pytanie zadają sobie drogowcy ze Szczecina. Wczoraj pokazali w Pile jedno z dwóch projektowanych w tej chwili rozwiązań. Jest jednak problem… Brak współpracy z projektantami S11 z Poznania.
Koniczyna czy duże rondo nad bezkolizyjną trasą wschód - zachód? Na razie szara rzeczywistość skazuje nas na zwykłe skrzyżowanie ze światłami. Fot. Marcin Maziarz
Dwa pasy ruchu w każdą stronę, każdy po 3,5 m szerokości, 2,5-metrowy pas awaryjny, miejsce na ewentualny trzeci pas, który będzie można dobudować w przyszłości i prędkość projektowa 100 km/h. Parametry projektowanej drogi ekspresowej nr 10 mogą się podobać, szczególnie kierowcom zmęczonym istniejącą obecnie, jednopasmową K10. Wczoraj inwestor i projektant pokazali w Pile projekty przebiegu przyszłej drogi ekspresowej i węzła „Koszyce”, którym S10 połączy się z S11. I właśnie ten ostatni element wzbudził najwięcej kontrowersji.
Projektowany na zamówienie szczecińskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad odcinek zaczyna się w Stargadzie Szczecińskim i kończy w Pile, na węźle drogowym „Koszyce”. Z projektu została wyłączona obwodnica Wałcza, nad którą prace są dużo bardziej zaawansowane. W okolicy Piły nowy przebieg Dziesiątki pokrywa się z istniejącym dopiero przy samym końcu. Projekt przewiduje, że odcinek przed Zalewem Koszyckim (od strony Starej Łubianki) zostanie przesunięty w stronę lotniska i będzie miał kształt łagodnego łuku.
Sam węzeł „Koszyce” na pewno będzie dwupoziomowy. Rozwiązanie zaprezentowane wczoraj w Pile przewiduje bezkolizyjny ruch na trasie Szczecin - Bydgoszcz. Nad jezdnią ma znaleźć się rondo, jakiego jeszcze w Pile nie było - o średnicy 78 metrów. Takie rozwiązanie skrzyżowania dwóch przyszłych dróg ekspresowych wywołało spore zdziwienie. Przedstawiciele GDDKiA ze Szczecina argumentowali, że ruch w kierunku Szczecina (wschód - zachód) jest dużo większy niż w kierunku Koszalina (północ - południe) i duże skrzyżowanie o ruchu okrężnym nie spowoduje blokowania ruchu.
Innego zdania byli obecni na spotkaniu pilanie. O ile w ciągu całego roku ruch w kierunku zachodnim faktycznie jest większy niż z południa na północ (i odwrotnie), to nie powoduje on większych ograniczeń płynności ruchu. Prawdziwy problem pojawia się pod koniec czerwca, kiedy wzmożony ruch wakacyjny nad morze (czyli na kierunku północno - południowym) korkuje obwodnicę Piły. Pilanie byli zgodni co do tego, że rondo może temu zadaniu nie podołać. - Posługujemy się zatwierdzanymi w tym momencie prognozami ruchu, które mówią, że natężenie ruchu w kierunku Koszalina jest o półtora raza mniejsze niż do Szczecina - mówi Krzysztof Mazurak z firmy Ayesa, która na zlecenie GDDKiA projektuje przebieg S10 od Stargardu Szczecińskiego do Piły. - Rozwiązanie, które dziś przedstawiliśmy jest całkiem racjonalne, jednak nie mówimy „nie” rozwiązaniu, które przedstawiła firma DHV.
Chodzi o projekt skrzyżowania w kształcie „koniczyny”, przedstawiony w pierwszych stadiach projektu. Projektanci z Ayesy nie mogli go wczoraj przedstawić z powodu pożaru w biurze projektowym. To rozwiązanie byłoby droższe niż dwupoziomowe skrzyżowanie z rondem na górze, ale w trakcie prac pojawiły się też problemy prawne. Już po zaprojektowaniu „koniczyny”, w pobliżu skrzyżowania pojawiły się nowe obszary chronione Natura 2000. Drogowcy muszą w tej chwili myśleć nie tylko o płynnym ruchu, ale i o tym, jak nie ingerować w przyrodę.
Ale wakacyjna płynność ruchu to nie jedyny problem, na jaki zwrócili uwagę uczestnicy konsultacji społecznych. Na połączenie S10 z lotniskiem zwrócił uwagę Grzegorz Marciniak, prezes Izby Gospodarczej Północnej Wielkopolski: - Lotnisko w Pile znalazło się w strategii Ministerstwa Rozwoju Regionalnego do roku 2030, jako jeden z dwóch wyspecjalizowanych portów cargo w Polsce. Nie widzę takiej możliwości, żeby ruch drogowy na lotnisko odbywał się przez centrum Piły, to byłby największy błąd, jaki moglibyśmy popełnić. Swego czasu byłem w Poznaniu, gdzie dyrekcja GDDKiA zapewniała, że przewiduje konieczność skomunikowania lotniska z drogami ekspresowymi. Niestety, ten odcinek drogi jest zamawiany przez oddział ze Szczecina. Jak widać, nie wszystkie informacje z Poznania do Szczecina docierają.
I właśnie brak komunikacji między Szczecinem i Poznaniem okazał się kolejnym problemem, kiedy ktoś przytomnie zauważył, że na wizualizacjach projektowana S10 łączy się z… K11 zamiast S11. Na zaprezentowanym w Pile planie Jedenastka to ciągle jednopasmowa, wąska droga krajowa, nie ma natomiast śladu po projektowanej w Poznaniu drodze ekspresowej. To może mieć znaczenie dla budowy węzła „Koszyce”. - Jestem zaskoczony brakiem komunikacji w GDDKiA - mówi Grzegorz Marciniak. - To ona jest inwestorem, i to ona przekazuje projektantom informacje, na podstawie których przygotowywane są projekty. Mam wrażenie, że nie wszystkiego chcą słuchać. Oparli się na jakichś dokumentach, które już są zatwierdzone, a nie patrzą na przyszłe plany i nie bardzo rozumieją, że to co zaprojektują musi zostać połączone z projektowaną drogą S11.
- Jesteśmy już na etapie przygotowania studium - mówi Mateusz Grzeszczuk, rzecznik prasowy szczecińskiego oddziału GDDKiA. - Mamy wyznaczone warianty przebiegu drogi, wkrótce będziemy składać wniosek o wydanie decyzji środowiskowej. Z tego co wiemy, Poznań nie ma opracowanych tych materiałów na takim poziomie, żeby można był rozmawiać o wariantach rozwiązań. Oczywiście to jest cenna uwaga. Zostanie ona wzięta pod uwagę i z pewnością to skrzyżowanie będzie właściwe dla dróg ekspresowych. Na tę chwilę trudno nam mówić, że S11 będzie zaczynała się od węzła „Koszyce”, a nie w innym miejscu, jak może okazać się po decyzji środowiskowej, bo na przykład mogą znajdować się tam cenne obszary przyrodnicze. My na ten temat nie mamy wiedzy, dlatego projektanci na tym etapie przedstawili propozycję połączenia z istniejącą drogą krajową numer 10. To jest jedynie propozycja, która zostanie dopracowana.
Jeśli chcesz doświadczyć wyjątkowego kontaktu z innymi ludźmi...
PARTNERZY ŻYCIA PIŁY
LINKI REKLAMOWE
O Życiu Piły
Życie Piły jest miejskim serwisem
informacyjnym. Koncentruje się na informacjach z Piły i najbliższej okolicy.
Wszystkie materiały zawarte w serwisie
stanowią własność ich autorów. Powielanie bez
zgody właścicieli jest zabronione.