PSL po raz pierwszy w dwudziestoletniej historii samorządu wystawia kandydata na fotel prezydenta Piły i kandydatów do Rady Miasta. Chce przyciągnąć tych, którzy dotychczas nie chcieli wybierać - głównie młodych.
Kandydatura Krzysztofa Paszyka została ogłoszona na dachu Hotelu Gromada. Kandydata wsparł m.in. europoseł Andrzej Grzyb. Fot. Marcin Maziarz
Krzysztof Paszyk z Polskiego Stronnictwa Ludowego będzie ubiegał się o fotel prezydenta Piły. Ludowcy wystawią także swoich kandydatów do Rady Miasta. Ta decyzja to z pewnością pierwsza sensacja zbliżającej się kampanii przed wyborami samorządowymi. W dotychczasowej, dwudziestoletniej historii pilskiego samorządu, PSL ani razu nie próbowało dostać się do ratusza.
Kandydat Ludowców ma 31 lat i prawdopodobnie będzie najmłodszą osobą ubiegającą się o gabinet na drugim piętrze przy Placu Staszica 10. Wiek ma stanowić jeden z głównych, jeżeli nie najważniejszy atut Krzysztofa Paszyka. PSL chce trafić m.in. do młodych ludzi oraz do osób, które dotychczas stroniły od polityki i nie chodziły na wybory. - Około sześćdziesięciu procent mieszkańców Piły to ludzie poniżej 40 roku życia - mówi poseł Stanisław Kalemba. - Z własnego doświadczenia wiem, że mimo najlepszych chęci, pewnych barier się nie pokona, będąc o jedno pokolenie starszym. Młodzi ludzie zdecydowanie inaczej słuchają kogoś kto jest ich rówieśnikiem, bo mają te same problemy. Ta kandydatura jest elementem demokracji. Będzie może dwóch, może trzech bardziej znanych kandydatów, ale młodsi ludzie powiedzą: „oni nam nie odpowiadają” i wtedy zdecydują się na młodego kandydata z PSL, a być może część, która nigdy nie poszłaby na wybory, zobaczy nową alternatywę i zagłosuje.
Krzysztof Paszyk urodził się i mieszka w Obornikach, ale obiecał, że po wygranych wyborach przeprowadzi się do Piły. Deklaruje, że jeżeli wygra wybory, w Urzędzie Miasta nie będzie „obornickiego desantu”. - Chcę przyciągać młodych ludzi, pokazując, że z Piły można stworzyć centrum kulturalne, w którym będzie można miło spędzać czas, w którym od początku studiów będzie ciekawy klimat. Chciałbym, aby Piła stała się modnym miejscem dla młodych ludzi. Dziś jeszcze z powodu wymogów formalnych, które nakłada ordynacja wyborcza, nie mogę mówić o szczegółach, które mogą zostać wzięte za agitację wyborczą.
Kandydat PSL od dwóch lat jest żonaty, a dwa miesiące temu został tatą - ma córkę Milenę. Z wykształcenia jest prawnikiem (po UAM). Od 2008 r. jest zastępcą dyrektora Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Pile, wcześniej był pracownikiem biura posła Stanisława Kalemby.
Jeżeli jednak pilanie nie zdecydują się powierzyć mu kierowania miastem, zostawia sobie drugą szansę na pracę w samorządzie: równocześnie z ubieganiem się o prezydenturę Piły, będzie kandydował do Sejmiku Województwa Wielkopolskiego.
Krzysztof Paszyk jest pierwszym oficjalnie zaprezentowanym kandydatem na prezydenta Piły. Dotychczas swój start w wyborach prezydenckich zadeklarował już Zbigniew Kosmatka, któremu poparcia udzielił Sojusz Lewicy Demokratycznej. Nieoficjalnych kandydatów wskazały już także Platforma Obywatelska (senator Piotr Głowski) oraz Prawo i Sprawiedliwość (były senator Janusz Kubiak), jednak ich kandydatury nie zostały jeszcze zaakceptowane przez partyjne centrale.
Zapraszamy na profesjonalną sesję zdjęciową wraz z wizażem,...
PARTNERZY ŻYCIA PIŁY
LINKI REKLAMOWE
O Życiu Piły
Życie Piły jest miejskim serwisem
informacyjnym. Koncentruje się na informacjach z Piły i najbliższej okolicy.
Wszystkie materiały zawarte w serwisie
stanowią własność ich autorów. Powielanie bez
zgody właścicieli jest zabronione.