Nie wyrzucone, a zainwestowane. Altvater buduje sortownię odpadów komunalnych w Kłodzie. Gwda - wspólnie z niemieckim partnerem - biogazownię i chce zostać dostawcą prądu. Tańszym niż konkurencja.
Sortownia odpadów komunalnych na wysypisku w Kłodzie powinna ruszyć do końca tego roku. Fot. Marcin Maziarz
Ze śmieci da się robić pieniądze i to całkiem duże. Najpierw jednak trzeba zainwestować. Pilski Altvater jeszcze w tym roku wybuduje na składowisku w Kłodzie sortownię odpadów komunalnych. Trafią do niej wszystkie śmieci, które wyrzucimy w domu czy biurze do kosza. Z nich zostanie odzyskane wszystko, co da się jeszcze wykorzystać. - Zdecydowanie to nasza najważniejsza inwestycja w tej chwili - mówi Andrzej Gawłowski, prezes Altvatera. - Budujemy ją po to, by na składowisko nie trafiały te wszystkie odpady, które mogą zostać odzyskane i przetworzone. Zostaną podzielone na dwa strumienie: odpady nadające się do spalenia i materiał biologiczny.
Materiał, który trafi do pieców przemysłowych, składowisko w Kłodzie będzie na razie opuszczał jako półprodukt, tzw. pre-RDF. Altvater chce, by sortownia została w przyszłości rozbudowana i mogła produkować gotowe paliwo dla cementowni. Druga część posortowanych odpadów - materiał biologiczny - być może trafi do Leszkowa. Tam - w dużym skrócie - Spółka Wodno - Ściekowa Gwda może wykorzystać go do produkcji prądu. - Rozmawiamy na ten temat - mówi Andrzej Gawłowski. - Jeżeli rachunek ekonomiczny pokaże, że jest to opłacalne, zapewne staniemy się udziałowcem tego przedsięwzięcia.
Sortownia w Kłodzie będzie służyła trzem powiatom: pilskiemu, złotowskiemu i czarnkowsko - trzcianeckiemu. Rozruch technologiczny nastąpi za półtora miesiąca - pod koniec października, a jej wykorzystanie przemysłowe rozpocznie się najdalej w grudniu - po spełnieniu wymogów formalnych. Na jej budowę i uruchomienie Altvater wyda ponad 8 mln zł.
Znacznie więcej, bo ponad 32 mln zł, będzie kosztowała inwestycja Spółki Wodno - Ściekowej Gwda w Leszkowie. Wspólnie z niemieckim inwestorem - firmą Limnotec - spółka chce wybudować biogazownię, w której będzie produkować prąd. - Podpisaliśmy list intencyjny - tłumaczy Bogdan Giergielewicz, prezes Gwdy. - Sądzę, że jeżeli w ciągu siedmiu - ośmiu miesięcy pokonamy problemy administracyjne i uzyskamy pozwolenie na budowę, obiekt powinien być gotowy półtora roku później.
Prezes Gwdy chciałby, by jego spółka stała się dostawcą prądu. Dostawcą tańszym niż konkurencja. - Każdy z nas może zawrzeć umowę na dostawę prądu z dowolnym wytwórcą. Pozostaje jedynie problem przesyłu. Mam nadzieję, że energetyka nie będzie stosowała uśrednionych cen. Powinniśmy być tańsi.
Bogdan Giergielewicz zwraca uwagę na korzyści, jakie obydwie inwestycje przyniosą środowisku: - Odgazowywane będą odpady stałe, które wrzucane są do kubła na śmieci. Będą zmniejszały objętość co najmniej o 50 procent - o tyle mniej zostanie wywiezione na wysypisko. To oznacza również jego dłuższy, niż zakładany wcześniej, okres eksploatacji.Kup, sprzedaj, zamień, znajdź lub daj pracę - ogłoszenia drobne w Życiu Piły »
SKUP I SPRZEDAŻ GIER PS2 PS3 XBOX PSP
WYMIANY GIER:PS2-10ZŁ PS3, XBOX, PSP-15ZŁ
CO...
PARTNERZY ŻYCIA PIŁY
O Życiu Piły
Życie Piły jest miejskim serwisem
informacyjnym. Koncentruje się na informacjach z Piły i najbliższej okolicy.
Wszystkie materiały zawarte w serwisie
stanowią własność ich autorów. Powielanie bez
zgody właścicieli jest zabronione.