1 października 2010
Skok z domu ojca trafił do sądu
Do sądu trafiła sprawa siedmiolatki, która w grudniu wyskoczyła z okna. 65-letni dziś ojciec dziewczynki molestował ją przez cztery lata. Dlaczego córka odebrana matce trafiła do domu oprawcy?
Horror dziewczynki rozpoczął się, gdy miała trzy lata. Potrwał cztery kolejne. W końcu chciała go skończyć, skacząc z okna. Fot. Kat Jackson/sxc.hu
Nawet na 12 lat może trafić do więzienia 65-letni Stanisław K. Pilska prokuratura zarzuca mu molestowanie swojej córki i znęcanie się nad nią. Dziewczynka w efekcie targnęła się na swoje życie skacząc przez okno.
Horror córki Stanisława K. zaczął się w 2005 roku, kiedy miała zaledwie trzy lata. Sąd z powodu zaniedbań opiekuńczych - matka dziewczynki zostawiła ją przed sklepem - pozbawił kobietę praw rodzicielskich i postanowił umieścić córkę w domu jej biologicznego ojca. Ojcostwo trzeba było zresztą najpierw ustalić. Dziewczynka trafiła z deszczu pod rynnę. Jak ustaliła prokuratura, mężczyzna molestował swoją córkę przez cztery lata. Na tym jednak się nie skończyło: - Ustaliliśmy, że dziewczynka była zamykana w domu na kłódkę. Mężczyzna zostawiał ją w czasie dnia, jak i nocy - mówi prokurator Maria Wierzejewska-Raczyńska. - Nie pozwalał bawić się z rówieśnikami, urządzał awantury, często spożywał alkohol, bił rękoma i paskiem po całym ciele.
W grudniu 2009 roku - już jako siedmiolatka - dziewczynka postanowiła zakończyć swoją katorgę. Na szczęście samobójczy skok z okna okazał się nieskuteczny. Dopiero wtedy wyszły na jaw wszystkie okrucieństwa jakim była poddawana w mieszkaniu swojego ojca. Dziś przebywa w rodzinie zastępczej.
Niestety, prawdopodobnie bez odpowiedzi pozostanie pytanie o to, dlaczego opiekę nad trzylatką, którą właśnie odebrano matce, powierzono 60-letniemu mężczyźnie, który stał się jej oprawcą.
Życie Piły jest miejskim serwisem
informacyjnym. Koncentruje się na informacjach z Piły i najbliższej okolicy.
Wszystkie materiały zawarte w serwisie
stanowią własność ich autorów. Powielanie bez
zgody właścicieli jest zabronione.