7 października 2010
Obwodnica Piły i Ujścia będzie kosztować 800 mln zł
Właśnie na tyle koszty jej budowy oszacowała GDDKiA. Przebieg jest już niemal ustalony, droga będzie musiała przeciąć obszar chroniony „Natura 2000”. Kiedy? Na pewno po 2014.
Tak na dziś wygląda projektowany przebieg obwodnicy Piły i Ujścia. Rysunek pochodzi z prezentacji przedstawionej dziś przez GDDKiA w Urzędzie Miasta. Jeżeli chcesz obejrzeć go w większej rozdzielczości - kliknij na zdjęciu. Fot. Marcin Maziarz
Ekspresowa obwodnica Piły i Ujścia jest coraz bardziej potrzebna, ale na dziś możemy być pewni tylko jednego: powstanie dopiero po 2014. Do tego czasu raczej nie ma szans na to, by znalazły się pieniądze na jej budowę. Na razie jest sporo czasu na projekt i formalności, a te zdają się ciągnąć w nieszkończoność. - Dowiedzieliśmy się, że Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska nie zaakceptowała na pewnym odcinku przebiegu trasy S11, ze względu na uwarunkowania siedliskowe „Natura 2000” - mówi prezes Stowarzyszenia Droga S11, Bożena Przewoźna. - Tam, gdzie jest ptactwo, jest łatwiej, ale w tym wypadku chodzi o rośliny. Trzeba opracować kolejną wersję przebiegu, która jest już wytyczona i zlecona na zewnątrz. Zmieniony przebieg GDDKiA pokaże w przyszłym roku.
Ostateczny przebieg obwodnicy Piły i Ujścia będzie zbliżony do dzisiejszej wersji, jednak Generalna Dyrekcja musi jeszcze opracować wersję, która będzie całkowicie omjać wszystkie obszary „Natury 2000”. Wiadomo jednak, że ta wersja pozostanie wyłącznie na papierze, bo będzie zupełnie nieuzasadniona ekonomicznie. Do Ujścia zarówno ze wschodu, jak i zachodu przylegają obszary „Natury”, a po wschodniej stronie leży jeszcze obszar „Puszczy Nad Gwdą”. S11 będzie musiała przeciąć obszar chroniony - chodzi jedynie o to, by ingerowała w niego jak najmniej. - „Natura 2000” to nie jest taka forma ochrony, która wyklucza wszelkie przedsięwzięcia - mówi wiceprezydent Piły, Jerzy Wołoszyński. - To jest szczególna ochrona, która ma skłaniać inwestora do należytych rozwiązań, ale nie ma paraliżować życia.
Nie znaczy to jednak, że w sprawie obwodnicy Piły i Ujścia nic się nie dzieje. Na dzisiejszym spotkaniu w Urzędzie Miasta przedstawiciele Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad pokazali projekt, który po raz pierwszy jest wspólny dla całego jej przebiegu. Wcześniej obwodnica była podzielona na dwie części: od Chrustowa do Gwdy - prace nad nią były bardziej zaawansowane - i drugą - od Gwdy do węzła „Koszyce”. - Dziś dowiedzieliśmy się też, że została zakończona inwentaryzacja przyrodnicza - powiedział po spotkaniu wiceprezydent Piły. - Oznacza to, że projektanci mogą szukać możliwości ingerencji w obszar „Natury” i uwzględnić w postępowaniu wszystkie konieczne elementy środowiskowe.
Znana jest już także wstępna kalkulacja kosztów budowy. Na obwodnicę długości 17,8 km trzeba będzie wyłożyć - bagatela - 800 mln zł. Mają znaleźć się na niej cztery węzły drogowe: Podlasie (połączenie z przyszłą S10), Przemysłowa, Motylewo i Chrustowo. - Rozwiązania węzłów będą rozstrzygane w projektach technicznych - mówi Jerzy Wołoszyński. - Nasze schematy organizacji ruchu przesłaliśmy do Generalnej Dyrekcji.Kup, sprzedaj, zamień, znajdź lub daj pracę - ogłoszenia drobne w Życiu Piły »
Zatrudnię osobę (najchętniej uczącą się) do pracy w sklepie motocyklowym.
Mile...
PARTNERZY ŻYCIA PIŁY
O Życiu Piły
Życie Piły jest miejskim serwisem
informacyjnym. Koncentruje się na informacjach z Piły i najbliższej okolicy.
Wszystkie materiały zawarte w serwisie
stanowią własność ich autorów. Powielanie bez
zgody właścicieli jest zabronione.