Jutro możesz iść na prześwietlenie - Ministerstwo Zdrowia podjęło rozmowy z radiologami. Na razie zawiesili protest, jednak nadal boją się o swoje zdrowie. Coraz częściej chorują, a mają pracować dłużej.
Jak mówi Arkadiusz Łuszkiewicz, radiolog na sali operacyjnej stoi w promieniowaniu dwie - trzy godziny dziennie. Technicy radiologii ostatnio coraz częściej chorują na zaćmę. Fot. Marcin Maziarz
Jutrzejszego protestu radiologów jednak nie będzie. Dziś zarząd główny Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Techników Medycznych Elektroradiologii spotkał się z Minister Zdrowia Ewą Kopacz. Podjęcie przez ministerstwo rozmów nie oznacza jednak zaniechania akcji protestacyjnej. Jutro radiolodzy - wbrew wcześniejszej deklaracji - będą pracować normalnie, jednak akcja została jedynie zawieszona. Kolejna runda rozmów odbędzie się w najbliższy poniedziałek, 11 października.
Przypomnijmy: technicy radiologii - również w pilskim szpitalu - mieli jutro między 10.00 i 12.00 pracować tylko przy pacjentach onkologicznych oraz z oddziałów dziecięcych i noworodkowych. Pozostali mieli czekać do popołudnia. O tym, dlaczego radiolodzy protestują przeciwko wydłużeniu czasu pracy, przeczytasz tutaj »Kup, sprzedaj, zamień, znajdź lub daj pracę - ogłoszenia drobne w Życiu Piły »
Życie Piły jest miejskim serwisem
informacyjnym. Koncentruje się na informacjach z Piły i najbliższej okolicy.
Wszystkie materiały zawarte w serwisie
stanowią własność ich autorów. Powielanie bez
zgody właścicieli jest zabronione.